Po co mi to wszystko ?

Inspirację do napisania niniejszego tekstu stanowi ciekawy mail od Pani, która również przeżyła śmierć kliniczną. Zdarzenie to miało miejsce w dzieciństwie i od tego czasu Pani ta miewa przeczucia i sny o charakterze prekognicyjnym. Niestety bardzo często znajdują one odzwierciedlenie w rzeczywistości. Użyłam słowa niestety, ponieważ nie są to prognozy pomyślnych zdarzeń. Na podstawie przeżyć własnych oraz relacji uzyskanych bezpośrednio czy opisanych w literaturze tematu, można wysnuć wniosek, że w momencie opuszczenia ciała zostaje przerwana (zniszczona) bariera, która skutecznie oddziela nas od innego wymiaru. Można też powiedzieć, że przestajemy być izolowani przed kontaktem z Kroniką Akaszy, polem morfogenetycznym, globalną świadomością,… Czytaj dalej

Tam i z powrotem ?

Na wstępie zacytuję fragment korespondencji otrzymanej od czytelniczki Biura Duchów: „Pamiętam, że kiedyś miałam pacjentkę z doświadczeniem śmierci klinicznej. Pobierałam jej krew podczas przyjęcia na oddział, kiedy przyznała, że przyszła na kolejną operację tylko na prośbę dzieci. Sama jakiś czas wcześniej była „na tamtym świecie” i było jej tak dobrze, że nie chciała wracać – zrobiła to ze względu na dzieci. Teraz nie boi się śmierci, a raczej jej wyczekuje. To było dla mnie niezwykłe doświadczenie i żałuję teraz, że wtedy nie porozmawiałam z nią na ten temat dłużej.” Po przeczytaniu całego maila zdałam sobie sprawę, że temat ludzi przewlekle… Czytaj dalej