Betty J. Eadie „Po schodach do nieba”

Betty J. Eadie „Po schodach do nieba”

Wszyscy znamy powiedzenie „życie jest najlepszym nauczycielem”. Po lekturze książki autorstwa Betty J. Eadie, doszłam do wniosku, że paradoksalnie śmierć i doświadczenia z pogranicza posiadają ogromną wartość dydaktyczną. Wiedza jaką pozyskujemy w tym szczególnym stanie i niezwykłym czasie pozwala wrócić do świata fizycznego na nowych zasadach, z nową perspektywą. Po takim doświadczeniu nic nie będzie takie jak dawniej.   Na skutek perypetii rodzinnych, mała Betty znalazła się w szkole z internatem prowadzonej przez zakonnice. Z tamtego okresu wyniosła przekonanie, że Bóg to osoba niecierpliwa i zagniewana. Poznała Boga, który nie kocha bezwarunkową miłością tylko obserwuje i osądza. Dorosła Betty, jako… Czytaj dalej

Opętania w czasach współczesnych

Jakiś czas temu otrzymałam wiadomość od Pani, która podejrzewa, że jej siedemnastoletnia bratanica została opętana. Dziewczyna po serii niepokojących incydentów objęta została opieką psychiatry. Jej stan stopniowo pogarszał się (obecnie przebywa w zakładzie zamkniętym), a zaordynowane leki jedynie otępiają, nie przynosząc wymiernych korzyści. Pani opisała szczegółowo znaki i symbole znajdujące się w pokoju dziewczyny oraz cytowała słowa wykrzykiwane przez nią jak w transie. Dziewczyna podczas jednego z napadów okaleczyła się i własna krwią namalowała pentagram. Zdarza jej się mówić językami, których nie rozumie nikt z obecnych. I choć opis tej sytuacji przypomina scenariusz horroru klasy B to niestety jest prawdziwy…. Czytaj dalej