„Wiara, nadzieja, miłość” autorski spektakl Andrzeja M. Marczewskiego

„Wiara, nadzieja, miłość” autorski spektakl Andrzeja M. Marczewskiego

    Teatr Mały w Tychach nieustannie rozpieszcza swoich widzów. W sobotę miała miejsce prapremiera autorskiej sztuki Andrzeja M. Marczewskiego „Wiara, nadzieja, miłość”, która przyciągnęła wielbicieli teatru, krytyków i wielu znakomitych gości. Miałam zaszczyt i przyjemność zasiąść na widowni i w ten sposób stać się uczestnikiem tego niezwykłego wydarzenia. Sztuka dotyka niezwykle bliskiej mi tematyki śmierci klinicznej. Zwłaszcza w jej szczególnym aspekcie rozliczenia się z własnym życiem i możliwości skorzystania z „drugiej szansy”, jaką daje powrót do ciała i egzystencji w tym wymiarze. Główny bohater staje twarzą w twarz z własnym życiem. Takim, jakie było. Bez znieczulenia, bez półprawdy i… Czytaj dalej

Runy i ich dobroczynny wpływ na ludzkie zdrowie – rozmowa z dr Stefanem K. Wdowiakiem

Runy i ich dobroczynny wpływ na ludzkie zdrowie – rozmowa z dr Stefanem K. Wdowiakiem

    Udało mi się zaprosić do rozmowy dr Stefana K. Wdowiaka wybitnego znawcę run oraz kultury skandynawskiej. Jestem pewna, że dla wielu z Państwa informacje o zdrowotnym oddziaływaniu run będą dużym zaskoczeniem. Biuro Duchów: Tytułem wstępu poproszę o krótkie wyjaśnienie, czym są runy i jakie jest ich pochodzenie? Stefan K. Wdowiak: Korzenie słowa „runa” możemy odnaleźć w językach Celtów i Germanów. W gockim słowo to oznaczało tajemnicę, sekret, a w staroangielskim „run” to tajemnica, szept, rada. Natomiast w języku fińskim „runo” oznacza wiersz, pieśń lub magiczny śpiew. W zamierzchłych czasach plemiona starogermańskie posługiwały się alfabetem runicznym, jako systemem piśmienniczym…. Czytaj dalej

Eutanazja – kwestia etyczna czy praktyczna?

    W korespondencji od Państwa przewija się temat eutanazji. Bardzo poruszył mnie list od Pana Z., Czytelnik wyrzucał sobie, że zabrakło mu odwagi i nie skrócił cierpień swojego śmiertelnie chorego ojca, który błagał go o to wielokrotnie. „Mam na utrzymaniu dzieci, co stałoby się z moją rodziną, gdybym poszedł do więzienia? W Polsce eutanazja jest traktowana jak zabójstwo. Z drugiej strony do końca życia będę śnił o moim ojcu, błagającym o litość i kolejną dawkę morfiny.” Eutanazja to trudny temat, ale skoro zostałam „wywołana do tablicy” to postaram się szczerze i w zgodzie z własnym sumieniem napisać, co o… Czytaj dalej