Dyktowania Ludzi w Duchu

Zgodnie z obietnicą zamieszczam rozmowy z Robertem Aleksandrem Gajdzińskim, spadkobiercą i wydawcą Dyktowań ludzi w duchu, jakie otrzymała Nell Halina Noel.

Polecam te programy Państwa uwadze, pomimo, że niektóre treści mogą budzić kontrowersje. Traktuję Dyktowania, jako przesłanie pełne nadziei tak potrzebnej w naszych czasach.

 

CZ. I

CZ.II

Cz.III

CZ.IV

https://www.youtube.com/watch?v=-0qxrCoQlsc

687total visits,2visits today

Tagi , , , , .Dodaj do zakładek Link.

11 odpowiedzi na „Dyktowania Ludzi w Duchu

  1. ~Kola mówi:

    Stephen Hawking,znany astrofizyk brytyjski; ten to musiał nawywijać w poprzednim życiu

  2. ~kosmtoma mówi:

    Jezus Bóg ?
    bardzo biblijne brzmi ten Pan Roman Gajdziński

    hitler błąka sie na ziemi ?

    cóż…prosto do domu nie tak łatwo…tzw.dom, to świat duchowy skąd pochodzimy my wszyscy i Chrystus, a nie że Chrystus, a tym bardziej Jezus jest Bogiem. dobre uczynki powodują dobrą karmę, sama jedynie dobra karma powoduje jedynie odradzanie się istot w rożnych wyższych światach niebiańskich , światach które tylko są wielopoziomowym stworzeniem materialnym , więc jedynie sama dobra karma nie wystarcza, żeby odrodzić się w świecie duchowym, zwanym oryginałem, źródłem , domem z którego pochodzimy my wszyscy wraz z Chrystusem … ponieważ istoty w świecie duchowym np. Chrystus, są wolne od karmy, a tym samym wolne od materii i przymusowego cyklowego odradzania się w światach materialnych (wyższych-niebiańskich lub niższych -piekielnych) ….karma, …co posiejesz to zbierzesz …akcja =reakcja … zwał, jak zawał.. jedyne ponadczasowe i ponad religijne , słuszne prawo kosmosu. cóż.., jeśli człowiek był za życia tylko dobry i tylko poprawił swoją karmę, to tylko odradza się w wyższych światach na tym poziomie świadomości, który osiągnął podczas życia , jeśli człowiek za życia nagromadził negatywną karmę , to odradza się w niższych światach . jeśli ktoś pastwił się nad zwierzętami i zabijał zwierzęta ,ect. to sam odradza się w świecie zwierząt i taką samą śmiercią zazwyczaj ginie. ma ziemi błąkają się jedynie dusze, które z różnych przyczyn nie przeszły na drugą stronę, dusze dorosłych, dzieci, zwierząt . także ,dusze samobójców. istoty takie jak hitler i jemu bardziej lub mniej podobni wracają skąd przybyli , a nie że błąkają się po ziemi jak Pan Robert to objaśnia. Poza tym takie istoty jak hitter , stalil ect . nie muszą być wcieleniami szatana . Mogą być to być ziemskie istoty które pomimo swej wolnej woli sterowane były przez gadzie rasy kosmiczne , wrogo do Nas nastawione , np. tzw. Reptalian… cóż… ponowne zejście Chrystusa na ziemię, nie oznacza , ze Chrystus ponowie zejdzie fizycznie na ziemię. raz był i wystarczy . Ile razy ma przychodzić ? ponowne przyjście Chrystusa, oznacza przebudzenie się ludzkości , osiągnięcie świadomości taką miał Chrystus… a nie , że Chrystus ponowie zejdzie fizycznie na ziemię . bajarstwo zawarte w biblii , niejednokrotnie redagowane przez skrybów w kapuach. Jezus, czy nawet Chrystus jest Bogiem ? to że kler wyniósł Jezusa do rangi Boga, to nie oznacza , że Jezus jest Bogiem.

  3. ~Walezy mówi:

    Jeżeli dusza rodzi się w formie ludzkiej i żyła źle to nie odradza się już nigdy jako zwierze tylko jako człowiek. Dusza na ziemi cały czas się rozwija.Gdyby ponowne narodziny nastąpiły w ciele zwierzęcia to dusza cofałaby się w rozwoju.

    • edel mówi:

      Zgadzam się z tą opinią w 100 %

    • ~kosmtoma mówi:

      Walezy,

      to zależy od duszy, czy dusza będzie się rozwijała czy cofała w rozwoju i od jej poczynań zależą jej kolejne wcielenia.
      jeśli dusza człowieka zabijała zwierzęta i/lub nad nimi się pastwiła oraz przejawiała cechy zwierzęce , to gdzie tutaj jest rozwój duszy ?
      nie ma mowy o rozwoju duszy , jeśli dusza decyduje się z własnej woli na samodegradację., ponieważ nie zezwoli jej na to prawo karmy.
      jeśli człowiek zabija , pastwi się i dziczeje, to zgodnie z prawem karmy dostaje po śmierci takie ciało, które do jego zachowań będzie przystosowane i schodzi co najmniej szczebel niżej, a nie ,że pnie się do góry .
      Szczegółowo mówi o tym Buddyzm oraz Wedy.
      zatem, podejrzane jest to co ty głosisz.

  4. ~Walezy mówi:

    Jeżeli człowiek znęca się bestialsko czy to na zwierzętach czy też ludziach, to postępuje tak do pewnego czasu bo istnieje przecież prawo karmy i w pewnym momencie szczęście się od takiego delikwenta odwraca. Zaczynają się wówczas dziać zdarzenia zupełnie nie po myśli takiego osobnika. I tu można sypać przykładami jak z rękawa. Choćby Saddam Husein albo seryjny austriacki morderca Unterweger, który się powiesił w celi. I w takim momencie, gdy dobra passa się od nich odwraca zaczynają doświadczać skrajnego cierpienia.Dokładnie wtedy, doświadcza taki jeden z drugim lekcji i wówczas następuje rozwój duszy. Ciąg dalszy rozwoju będzie kontynuowany w kolejnym życiu. Pewnie przyjdzie takiemu np.Unterwegerowi wcielić się w panią, która padnie ofiarą psychopaty.Doświadczy dokładnie tego samego cierpienia jakie zadawał w poprzednim życiu. I w końcowym efekcie, już po wszystkich złych doświadczeniach taka dusza wyciąga lekcje, że tak postępować nie wolno.Dusza zyskuje w ten sposób jakiś procent wiedzy, wrażliwości. Amen.

    • ~kosmtoma mówi:

      Walezy,
      to czy dusza zyska w następnym wcieleniu jakiś procent wiedzy , to zależy od samej duszy , od jej wolnej woli i wyboru .
      Może uzyskać tyci. może uzyskać spory, lub może nie uzyskać wcale.
      Niestety , a nawet stety ,Prawo Karmy tak działa, że dobra karma powoduje dobre odrodzenie się na ziemi, lub na wyższych poziomach które są uwarunkowane daną świadomością tejże duszy .
      W chwili gdy dusza decyduje się zabijać zwierzęta i/czy ludzi , a nawet niszczyć naturę , w takim przypadku nie ma mowy o żadnym rozwoju duszy, raczej o jej degradacji z własnej woli.
      Wówczas taka zdegradowana dusza odradza się ponownie na ziemi zaznając swych skutków z poprzedniego życia lub schodzi niżej ,gdzie skutki cierpienia i okres tam przebywania są nieporównywalnie dłuższe niż na ziemi.
      Więc padają takie dziwne teorie, że dusza jedynie tylko się rozwija i nie może upaść , tym samym odrodzić się ponownie np. jako zwierzę.

      Trudno jest to pojąć osobom mających wychowanie i mocne podstawy w katolicyzmie czy innych religiach z pod znaku krzyża ,o reinkarnacji i jak rozwija się dusza oraz co jej rozwój warunkuje.
      a ci którzy w to wchodzą , często zaczynają kreować swe dziwne teorie próbując tworzyć mix biblijno-dalekowschodni

      • ~Walezy mówi:

        Cóż to za kara urodzić się jako zwierzę? Nie rozumiem zupełnie. Ile dałbym za to żeby móc być np. ptakiem albo kotem czy psem, który nie musi troszczyć się o zdrowie, o byt, o członków rodziny, tylko mieć kochającego właściciela i móc hasać sobie własnymi drogami.
        Z twoich wywodów wnioskuję, że skoro życie jako zwierzę jest karą, to wszystkie zwierzęta są istotami głęboko nieszczęsliwymi.
        Zupełnie nie rozumiem też dlaczego ni z gruszki ni z pietruszki napisałeś mi że „Trudno jest to pojąć osobom mających wychowanie i mocne podstawy w katolicyzmie czy innych religiach z pod znaku krzyża”.
        Przyszło mi w ostatniej chwili do głowy, że może chodziło ci o słowo „amen”, którego użylem w poprzednim poście?
        Hm…jak to na podstawie jednego słowa można wysnuć caaaałą teorie …

        Bez względu na to co próbujesz mi przekazać i tak niestety będę obstawać przy tym, że nie cofamy się w rozwoju odradzając się w postaci zwierząt. Dla mnie to jest poza dyskusją. Co do szczególów, jak się sprawy mają z rozwojem duszy i złą karmą, to nie upieram się,że to dokładnie ma się tak jak napisałem w poprzednim poście. Myślę jednak ,że tak to wygląda z grubsza, mniej więcej.
        Co do wiedzy zawartej w księgach głównych religii, to niestety we wszystkich doszło w jakimś stopniu do przekłamania. Więc proponuję wrzucić na luz.

        • edel mówi:

          Urodzić się jako zwierzę to może być nagroda – vide mój rozbestwiony kot 🙂

        • ~kosmtoma mówi:

          gdy człowiek pastwi się nad innymi istotami , zabija je, kaleczy, katuje , gwałci …ect. to jego dusza się rozwija ?
          jeśli ty chcesz być w swym następnym życiu zwierzęciem , to jaki w tym problem ? Będziesz sobie latał po niebie jak ptaszek lub chodził jak piesek czy kotek swoimi drogami . Wystarczy tego bardzo chcieć i dokładnie tak się stanie, nic prostszego.
          Zwierzęta nie troszczą się o swoje potomstwo ? dobre…
          Widzę, że coraz bardziej brniesz w jakieś swoje dziwne wywody , które coraz bardziej staja się nonsensem.
          Widzę także , że Mocno tkwisz w klerykalnym uścisku, zatem choćby głośne mówienie czy chociażby myślne o świadomości reinkarnacji , twojemu klerowi się nie spodoba .
          Radzę ci nie żebyś nie zajmował się tematyką reinkarnacji i pozostał w swoim kręgu kulturowym , w przeciwnym razie może to spowodować w twoim umyśle spore zamieszanie… już to się dzieje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *