Żałoba musi mieć swój kres

Częstym tematem państwa listów jest żałoba i różnego rodzaju rozterki związane z uroczystościami pogrzebowymi. Postanowiłam zebrać te wątki w jeden i odpowiedzieć na kilka listów jednocześnie. Zaznaczam, że nie czuję się w tych sprawach arbitrem, gdyż jedynym nieomylnym sędzią jest serce lub jak kto woli sumienie każdego z nas. Skoro jednak pytania zostały skierowane do mnie to czuję się zobligowana, aby na nie odpowiedzieć. Temat pierwszy: kremacja Syn Marty chorował na białaczkę i zmarł w wieku 21 lat. Zgodnie z wolą zmarłego ciało poddano kremacji. Na dzień dzisiejszy połowa rodziny obraziła się na matkę, która potraktowała ciało syna jak: cytuję… Czytaj dalej

Poza ciałem – kolejne relacje

Jestem niezwykle wdzięczna wszystkim osobom, które opisują i przesyłają do mnie swoje relacje z pobytu poza ciałem. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu z Was jest to ogromny wysiłek, ponieważ wymaga powrotu myślami do traumatycznych przeżyć. Każdy przekaz porusza mnie do głębi, jednak list Joanny sprawił, że oniemiałam. Po prostu nigdy do tej pory nie spotkałam podobnego opisu. „Prawie rok temu w dramatycznych okolicznościach przyszła na świat moja córka. To, co przeżyłam fizycznie i mentalnie zmieniło mnie chyba na całe życie. Przed porodem należałam do osób twardo stąpających po ziemi i nie interesowałam się zupełnie zjawiskami paranormalnymi. Po porodzie mój… Czytaj dalej

Robert Rudiak „Umieralnia”

Robert Rudiak to poeta, prozaik, publicysta i krytyk literacki. Doktor nauk humanistycznych. Człowiek, którego Muzy mają w swojej opiece. Człowiek, który zaprosił mnie do swojego świata przesyłając książkę „Umieralnia”. Będę szczera jest to tekst niełatwy w odbiorze, chociaż napisany przepiękna polszczyzną z wielką klasa i erudycją. Robert Rudiak otwiera przed czytelnikiem swoją duszę, serce, zaprasza do komnaty wspomnień. Opisuje ból i samotność po stracie ukochanej matki w sposób pozbawiony jakiejkolwiek sztuczności i pompatyczności. Jest tu lęk o zwykłe sprawy dotyczące codziennej egzystencji, ale też dużo głębszy lęk przed pustką, która niczym czarna  dziura grozi wchłonięciem – unicestwieniem własnej duszy. Autor… Czytaj dalej