Trzecie dziecko

      Jest to historia Agaty, bliskiej znajomej mojej siostry. Ewa bardzo ucieszyła się, kiedy lekarz potwierdził, że spodziewa się dziecka. W tamtych czasach nie było USG, a lekarze i położne w diagnostyce musieli liczyć głównie na własne doświadczenia. Ponieważ ciążowy brzuszek powiększał się w niespotykanym tempie, Ewa udała się ponownie do lekarza, który zbadał ją i oznajmił, że słyszy dwa tętna. Bliźniąt w jej rodzinie nigdy nie było, ale cóż widocznie te będą pierwszymi. Ewa zmartwiła się jak da radę z dwójką dzieci? Swoim niepokojem podzieliła się z matką, a ta obiecała pomoc i wszelkie możliwe wsparcie. Do… Czytaj dalej

Przebudzona córka i syn marnotrawny

Historię tą opowiedziała mi moja Babcia Rzecz dzieje się przed jej narodzinami, a więc u progu XX wieku. Proszę sobie wyobrazić wielki dom właścicieli ziemskich, pełen pięknych przedmiotów i służby,  zajmującej  się utrzymaniem go w czystości, gotowaniem oraz obsługą swoich pracodawców i ich licznych gości. Wśród tej zabieganej gromady, pracowała pokojówka, zaprzyjaźniona z mamą mojej Babci. Przekazała jej prawdziwą wersję wydarzeń, pozbawioną wielu przekłamań i mitów, które wokół tego zdarzenia narosły. Państwo N. mieli dwoje dzieci syna i córkę. Dziewczynka była urocza, bardzo lubiana przez wszystkich i zawsze odnosiła się z szacunkiem nie tylko do bliskich, ale i do służby…. Czytaj dalej

Jak nie kupować mieszkania !

Opisana historia jest moim osobistym doświadczeniem.   Ze Sławką znałyśmy się i przyjaźniły od czasów licealnych. Wyszła za mąż, urodziła dziecko i normalną koleją rzeczy zapragnęła, aby wraz z mężem zamieszkać na swoim. Szukali odpowiedniego lokum przez kilka miesięcy, aż któregoś dnia zadzwonił pan pośrednik w handlu nieruchomościami składając im ofertę życia. Mieszkanie w świetnej lokalizacji i bardzo dobrej cenie, jedyny warunek to szybka decyzja. Sławka zadzwoniła do mnie, aby podzielić się tą wspaniałą nowiną. Nie wiem czy to przez sen o niepokojącej symbolice, który miałam tej nocy, czy intuicja podsunęła mi złe przeczucia, co do tego zakupu . Nie… Czytaj dalej

Heroizm w czasach ciemności

Przekaz otrzymany około 2-3 lat temu – wracam do niego aby w ten skromny sposób upamiętnić osobę, której heroiczna postawa pozostawiła we mnie niezatarty ślad.   Znalazłam się w pobliżu dworca PKP w moim rodzinnym mieście.Przy betonowym ogrodzeniu stał starszy pan, ubrany był w bardzo charakterystyczny sposób. Czapka obszyta futrem, chałat, szal modlitewny, nosił pejsy – jednym słowem ortodoksyjny żyd.Gestykulował nerwowo i cały czas spoglądał przez otwory w ogrodzeniu. Podeszłam do niego zastanawiając się, co tym razem  będzie mi dane? Starszy pan odezwał się pierwszy: pani patrzy! Jak psa zabili i jak psa zakopali, a tu zaraz kirkut niedaleko! Jak… Czytaj dalej

Julia,rubin i co z tego wynikło

Anna po raz kolejny przeliczyła tą marną resztkę gotówki, która pozostała w jej portfelu. Nic tylko siąść i płakać w dodatku z nikąd pomocy. Marka, jej męża, internowano zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego. Kilku bliskich przyjaciół, którzy służyli pomocą, zwłaszcza finansową, spotkał podobny los. Mama Anny, emerytowana nauczycielka, robiła, co mogła, aby ulżyć córce w trudnej sytuacji, jednak utrzymanie czteroosobowej rodziny to nie przelewki.Anna pochodziła z famili, której członkowie przed II Wojną Światową stanowili elitę finansową kraju. Bogaci mężczyźni poślubiali zubożałe arystokratki aby dodać sobie splendoru. Brylowali  na salonach w Rzeczypospolitej  i za granicą.Piękne i bezpieczne czasy! Niestety nowa władza… Czytaj dalej