Sny jako przestrzeń komunikacji pozazmysłowej – ostrzeżenia i przepowiednie cz.1

Im dłużej zajmuję się tematyką komunikacji międzywymiarowej, tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. Nie mam tu na myśli tylko ludzi blisko spokrewnionych lub związanych głębokim uczuciem. Chodzi mi o integrację na poziomie poza świadomą percepcją, zjednoczenie dusz ponad indywidualnym ego. Stałe połączenie, tłumaczy takie zjawiska jak telepatia, współdzielenie śmierci lub współodczuwanie bólu, a także owe „złe przeczucia”, dzięki którym wiemy, że coś niedobrego spotkało bliską nam osobę. Charakter i intensywność takiego doznania bywają różne, tak jak różni są odbiorcy komunikatu. Amerykański badacz zjawisk PSI, dr Dean Radin twierdzi, że „około połowy wszystkich spontanicznych(telepatycznych) doświadczeń… Czytaj dalej

Paraliż senny – czy atak duchowy? Historie Czytelników

Paraliż senny – czy atak duchowy? Historie Czytelników

Noc to szczególny czas, pełen zagadkowych szeptów i znaków. To pora tajemnych kochanków i spraw ukrytych, którym dzień nie służy. Choć przynosi sen dający wytchnienie, budzi też trwogę, okrywając ziemię swoją ciemną szatą. Jesteśmy dziećmi światła i z tej przyczyny, wierzymy temu, co jasne i ciepłe. Noc, ma swoje dzieci, żyjące z dala od zgiełku dnia i rażących promieni słonecznych. Istoty miłujące niezliczone gwiazdy i wyznające potęgę Księżyca. Jak powiadają niektórzy, Matka Noc przygarnia również przybyszy ze światów duchowych, owych międzywymiarowych straceńców, którym droga do Wiecznego Domu nieco się zapętliła. Pragnę odnieść się w tym artykule do zjawiska, znanego od… Czytaj dalej

Sny o zmarłych – mistyczne znaki dla nas wszystkich

Sny o zmarłych – mistyczne znaki dla nas wszystkich

Drodzy Państwo, otrzymałam poruszająca korespondencję i pragnę podzielić się z Państwem treścią listu, a także moimi przemyśleniami. Bez zbędnych wstępów zapraszam do lektury: Szanowna Pani! Postanowiłem do Pani napisać, ponieważ przydarzyła mi się niezwykła historia. Myślę, że warto, aby poznali ją również czytelnicy Biura Duchów. Latem ubiegłego roku moją rodzinę spotkała wielka tragedia. W wypadku samochodowym zginął mój brat Andrzej. Wiele jest opowieści o skłóconych i rywalizujących ze sobą braciach, ale nas to nie dotyczyło. Brat było ode mnie starszy prawie dwanaście lat i w okresie, kiedy zmarł nasz ojciec, a ja i mama zostaliśmy w trudnej sytuacji materialnej, bardzo… Czytaj dalej

W drodze do Wiecznego Domu – listy Czytelników

W drodze do Wiecznego Domu – listy Czytelników

Czytając maile od państwa bardzo często czuję ogromne wzruszenie. Tak było również w przypadku korespondencji cytowanej poniżej. Nie chodzi tu bynajmniej o sytuację, kiedy rodzina żegna kogoś najbliższego, co samo w sobie pobudza współczucie i empatię. Zadziwia mnie dojrzałość, z jaką istoty duchowe, którymi przecież jesteśmy, potrafią przeżywać moment pożegnania. Ta świadoma obecność, poparta ciepłem i miłością, otula duszę powracającą do Wiecznego Domu i pozwala jej łagodnie wyruszyć w podróż, aby po dotarciu do celu z uśmiechem przywitała oczekujących. Wielki, rosyjski pisarz Michał Bułhakow w swoim natchnionym dziele „Mistrz i Małgorzata” zawarł znamienne zdanie Ten, który kocha, powinien dzielić los… Czytaj dalej

Duch, który sprowadził pomoc

  Otrzymałam niezwykle ciekawą i oryginalną relację dotyczącą fizycznej interwencji osoby zmarłej. Do tej międzywymiarowej manifestacji doszło w dramatycznych okolicznościach, a duch, o którym mowa bez dwóch zdań, uratował życie dwóch osób. Oddaję głos Krzysztofowi, bezpośredniemu uczestnikowi wydarzeń: Chciałbym zacząć od tego, że nigdy nie interesowały mnie sprawy tak zwanego życia pozagrobowego. W czasie, kiedy doszło do zdarzenia, które chcę przedstawić pracowałem w Policji. W sumie moja służba trwała dziesięć lat. Rezygnacja z pracy w Policji spowodowana była trudną sytuacją rodzinną, a nie niechęcią do samej instytucji. Choć różnie się o policjantach mówi, ja byłem dumny z munduru, który nosiłem…. Czytaj dalej