Nieśmiertelność duszy – Lisa Williams

Lisa Williams jest bardzo znana i popularna w Stanach Zjednoczonych. Napisała serie książek, wystąpiła w wielu popularnych programach telewizyjnych. Lisa to medium i jasnowidząca, która komunikuje się z osobami po drugiej stronie. Wielokrotnie potwierdziła swoje zdolności i udowodniła tym samym, że jej dar jest prawdziwy i bardzo pożyteczny

Nie ukrywam, że ze wszystkich mediów o światowej sławie najbardziej bliska mojemu sercu jest Doreen Virtue, zapewne ze względu na jej szalenie wyrazisty styl i temperament z tak zwanym pazurem. Lisa Williams pisze inaczej, może bardziej erudycyjnie, na pewno w sposób wyważony, bez szukania taniej sensacji.Sympatie osobiste zawsze  odgrywają  rolę, ale mimo to książkę  „Nieśmiertelność Duszy”  wydaną przez Studio Astropsychologii serdecznie polecam !

Oddaję głos samej autorce:

„Nasza podróż trwa nieprzerwanie, a my – w obecnej postaci- zdajemy się być jedynie „wykonawcami” pewnych, z góry ustalonych zadań, na których realizację wcześniej się zgodziliśmy. Zatem jeżeli wszystko, co przydarza się Ci się w życiu wybierasz sam- wybieraj świadomie!”

Leon Denis „Po co żyjemy ?”

Z wielka przyjemnością przeczytałam broszurkę,   „ Po co żyjemy” autorstwa Leona Denisa. Maleńka książeczka, która bez problemu zmieści się w damskiej torebce, jednocześnie zawierająca tak bogatą treść. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że Leon Denis jest mi bardzo bliski duchowo. Podzielam sposób, w jaki patrzy on na sens oraz istotę naszego życia i śmierci. Zwłaszcza idea wędrówki dusz jest mi szczególnie bliska.

 

„ Nieśmiertelność podobna do łańcucha bez granic, roztacza się przed każdym z nas w bezmiarze czasów. (..) Teraźniejszość jest wynikiem przeszłości i przygotowaniem przyszłości. Stopień po stopniu wchodzi człowiek i rośnie. Twórca swych własnych losów, dusza ludzka wolna i odpowiedzialna obiera sobie drogę.”

Serdecznie polecam Państwa uwadze.

Dziękuję kolegom z Oficyny Wydawniczej Rivail za możliwość zapoznania się z tą pozycją.

Bliscy nie odchodza – Sylvia Browne

Pragnę zwrócić Państwa uwagę na książkę autorstwa Sylvi Browne „Bliscy nie odchodzą – wsparcie z drugiej strony”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Studio Astropsychologii.

Autorka tego bestsellera jest światowej sławy medium. Od wielu lat prowadzi wykłady, zajmuje się hipnozą i regresją, a także pomaga w policyjnych śledztwach. Ma fenomenalne zdolności i spektakularne rezultaty. Wiedza, którą zawarła w „Bliscy nie odchodzą” jest oparta na wieloletniej praktyce dotyczącej tak zwanych zjawisk paranormalnych. Książka ta zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie przede wszystkim ze względu na autentyczność samej autorki. Pani Sylvia Browne jest osobą niezwykle szczerą i bezpretensjonalną, życzliwie nastawioną do świata i ludzi.

Stworzyła swego rodzaju poradnik dla osób, które doznały dramatycznej traumy w związku ze śmiercią bliskiej osoby oraz tych, które doświadczają zjawisk PSI we własnym życiu jednak nie potrafią ich zrozumieć lub uporać się z emocjami, które im towarzyszą. Autorka podpowiada również „Jak poradzić sobie z otaczającym nas złem „ – tak zatytułowała jeden z rozdziałów. Jest to temat niebagatelny i może dotknąć każdego z nas. Złe miejsca i siły istnieją bez względu na opinie sceptyków.

Ksiązka zdecydowanie warta czasu i uwagi – polecam!

 

 

Archaniołowie i wniebowstąpieni mistrzowie Doreen Virtue

Nawiązałam współpracę z wydawnictwem Studio Astropsychologii, dzięki czemu będę miała okazję przedstawić Wam interesujące pozycje książkowe. Nie ukrywam, że właściwie od samego początku mojej drogi związanej zarówno z ezoteryką jak i medycyną naturalną korzystam z wielu książek dostępnych właśnie w tym wydawnictwie. Często Studio Astropsychologii wydaje tytuły unikalne na polskim rynku. Nie bez znaczenie (przynajmniej dla mnie) jest fakt, że książki posiadają piękną szatę graficzną, co czyni je atrakcyjnymi prezentami dla przyjaciół czy znajomych.

Pierwszy tytuł, który pragnę polecić Waszej uwadze to „Archaniołowie i Wniebowstąpieni Mistrzowie” autorstwa dr Doreen Virtue.

Sama postać, Doreen Virtue jest niezwykle interesująca. Doktor psychologii, jasnowidz i metafizyk w jednej osobie. W medytacjach nawiązuje ona szczególnie bliski kontakt z aniołami. W oparciu o ich przesłania opracowała metody skuteczne w najlepszej komunikacji z nimi. Od lat prowadzi na całym świecie warsztaty dla osób pragnących nauczyć się porozumiewać z tymi cudownymi istotami.

Publikacja ta z jednej strony jest swoistym przewodnikiem  „who is who” w świecie duchowym, a z drugiej uczy jak skutecznie zwracać się o pomoc w różnych aspektach życia.

Oto fragment:

„Archanioł Azrael dodaje ludziom otuchy przed ich śmiercią (…) Otacza on także rodzinę w żałobie uzdrawiającą energią i boskim światłem, by pomóc jej w poradzeniu sobie ze stratą i dalszym życiu.(…) Azrael wspiera nas i jest źródłem łagodnej siły i pocieszenia”

Nie jesteśmy pozostawieni samym sobie. Korzystajmy z tego, co jest nam dane w sposób naturalny i nie wstydźmy się prosić.

 

Czym jest spirytyzm ? Allan Kardec

Dzięki uprzejmości Przyjaciół z wydawnictwa Rivail zapoznałam się z dziełem Allana Kardeca, „Czym jest spirytyzm?”

Allan Karedec to erudyta, człowiek o nieprzeciętnym umyśle, posiadający coś, co ja nazywam „werwą intelektualną”, rzadką cechę, dzięki której można patrzeć na świat i ludzi z wysokiej perspektywy. Bez dwóch zdań zasłużył na miano ojca ruchu spirytystycznego.

Książka napisana jest w formie dialogów, co czyni treść bardzo przystępną. Autor dyskutuje ze sceptykami, naukowcami oraz katolickim księdzem. Wyjaśnia istotę rzeczy i z zachowaniem zasad logiki odpiera ich argumenty. Rozmowy stanowią pretekst do przedstawienia doktryny spirytyzmu. W tomie znajdziemy także odpowiedzi na wiele interesujących pytań, które autor uzyskał w czasie wielokrotnych kontaktów z duchami wyższymi. Mnie szczególnie zainteresowały wątki związane z reinkarnacją.

Lektura obowiązkowa dla każdego, kto przyjmuje prawdę istnienia duszy i jej wędrówkę mającą na celu doskonalenie w drodze do Boga.

Szkoda, że dopiero teraz trafiłam na tę pozycję – mogłam zaoszczędzić sobie wiele chwil niepewności oraz poszukiwań, które często biegły wyidealizowanymi lub krętymi ścieżkami.

Niestety w tym życiu wydajność intelektualna na poziomie Allana Kardeca nie jest mi dana. Jeszcze raz serdecznie polecam!

Dlaczego jestem spirytystą ? G.Melusson

Otrzymałam niedawno od wydawnictwa RIVAIL kolejna książkę, którą pragnę Państwu przedstawić oraz zgodnie z obietnicą ofiarować osobie, która wyrazi chęć jej przeczytania i poinformuje mnie o tym drogą poczty elektronicznej.

Autorem jest Georges Melusson, jeden z najbardziej znanych spirytystów w okresie przedwojennym, a jej tytuł to „Dlaczego jestem spirytystą”.

Można by rzec, że tytuł mówi sam za siebie. Faktycznie mamy tu do czynienia z bardzo osobistą wiwisekcją autora, który momentami z rozbrajającą szczerością, analizuje swoją długa drogę od sceptyka kontestującego spirytyzm do entuzjasty tej dziedziny. Jest w tym bardzo autentyczny i szczery. Poprzez własne badania oraz doświadczenia wprowadza czytelnika w świat idei spirytystycznych. W bardzo prostych słowach tłumaczy i rozróżnia, co jest bezpieczne i dobre, a co złe w tak zwanym spirytyzmie eksperymentalnym. Mówi wprost o oszustach, których sam zdemaskował. Pięknie, lecz jednocześnie rzeczowo podnosi sprawę reinkarnacji – jej sens i wagę dla rozwoju ludzkiej duszy.

Ksiązka jest niepozorna, ma około dziewięćdziesięciu stron. I dobrze, bo to najbardziej zwięzły i treściwy tekst dotyczący spirytyzmu, jaki czytałam. Trzeba wielkiego umysłu, by w takiej skromnej formie wyrazić tak wiele. Oddaję głos autorowi:

, „Dlaczego jestem spirytystą? Ponieważ to w filozofii spirytystycznej odnalazłem pogląd na życie, wyjaśnienie naszej egzystencji, naszego przeznaczenia, moralności i zrozumienie religii, które usatysfakcjonowały mnie pod każdym względem. To ona uwolniła mnie od strachu przed śmiercią, uświadomiła mi, czym jest szczęście i jak je osiągnąć. To dzięki niej uzyskałem najbardziej sensowne odpowiedzi na pytania:, Po co żyjemy? Kim jesteśmy? Skąd przychodzimy?”

Kolegom z Rivail dziękuję za miły czas spędzony przy lekturze, a Państwu polecam powyższą publikację.

Nowy dział – „Recenzje” !

Moi mili postanowiłam utworzyć nowy dział w Biurze Duchów: „Recenzje”

Chciałabym dzielić się z Wami ciekawymi, wartościowymi pozycjami, które przeczytałam. Dzielić nie tylko w sensie opinii i wrażeń, ale również dosłownie!

 

Każda książka, której recenzja pojawi się na moim blogu, czeka na stępnego czytelnika. Wystarczy opisać swoją historię lub po prostu wyrazić chęć posiadania danej pozycji.

Wychodzę, bowiem z założenia, że ksiązki są po to, aby były czytane i radośnie wędrowały z rąk do rąk . Adres email znajduje się na stronie „O mnie”.

Na książkę inaugurującą ten dział wybrałam; „Duchy czy nieznana siła” autorstwa Pana Marcina Stachelskiego.

Zaznaczam – zdecydowanie nie jest to pozycja dla amatorów powieści z dreszczykiem!

Autor jest z wykształcenia historykiem i to zacięcie naukowo – badawcze determinuje styl i treść wspomnianej publikacji. Hylę czoła przed tytaniczną pracą, jaka bez dwóch zdań została wykonana podczas gromadzenia materiałów z tak wielu źródeł! Świadczy to nie tylko o rzetelności historyka, ale również o determinacji poszukiwacza, który chce dojść prawdy.

Pojawiają się tu bardzo interesujące i nieznane wątki biograficzne, dowiadujemy się wiele o pomnikowych postaciach polskiej literatury i nauki, których od tej strony zna zapewne tylko garstka badaczy.

Szeroko została przestawiona osoba Juliana Ochorowicza – wybitnego uczonego, wynalazcy, psychologa, prekursora polskiej parapsychologii, a przede wszystkim niestrudzonego badacza fenomenów parapsychicznych. Autor pozwala nam być świadkami eksperymentów, jakie Julian Ochorowicz przeprowadzał z udziałem mediów o niespotykanej sile takich jak Eusapia Palladino czy Stanisława Tomczyk. Opisy są tak bogate, realistyczne i wielowątkowe, że doprawdy czujemy klimat całej epoki.

Książki takie są bardzo potrzebne przede wszystkim, aby uświadomić wielu sceptykom, że spirytyzm i mediumizm są dziedzinami, których istota nie została do końca poznana , ale była i jest przedmiotem poważnych badań naukowych.

Fenomeny parapsychiczne są niczym innym jak tylko zdolnościami czy predyspozycjami umysłu ludzkiego, których nauka nie potrafi jeszcze właściwie sklasyfikować. Ja osobiście nie nazywam tych zjawisk nadprzyrodzonymi, są one dla mnie naturalne i głęboko humanistyczne.

Nie wierzę też, aby tak wiele wybitnych umysłów jak (wybieram z naszego podwórka) Sienkiewicz, Skłodowska-Curie czy chociażby Marszałek Piłsudski myliło się nadając miano i sens czemuś, co można „między bajki włożyć”.

Jeszcze raz serdecznie polecam „Duchy czy nieznana siła” Marcina Stachelskiego!