Powrót do korzeni

Wiele osób zmienia w swoim życiu miejsce zamieszkania. Niektórzy przeprowadzają się do większych miast, inni udają się nawet do bardzo odległych krajów. Zwłaszcza obecnie nikogo to nie dziwi. Notabene, emigracja zarobkowa Polaków nie zaczęła się po otwarciu granic Unii Europejskiej, tylko trwa od bardzo dawna. Niezwykle znamienny jest fakt, że mimo wielu lat przeżytych w innym kraju, mieście i środowisku z wiekiem pojawia się tęsknota za rodzinnymi stronami, często za światem, którego już nie ma. Znane są przypadki osób wracających, mimo podeszłego wieku, do kraju lub miejscowości, z której pochodzą. Trudno powiedzieć czy ta nostalgia za przeszłością wiąże się, że… Czytaj dalej

Komunikacja między wymiarami cz.II

    Przyznam, że publikując poprzedni artykuł nie spodziewałam się tak spontanicznej reakcji z Państwa strony. Dostałam wiele maili z opisami przeróżnych interwencji bliskich zmarłych w Państwa życie. W niektórych przypadkach można by się doszukiwać tak zwanego „zbiegu okoliczności” lub nadinterpretacji ze strony osób, których taka sytuacja spotkała. Jednak kilka z nadesłanych historii jest nie do wytłumaczenia w racjonalny sposób. Te zwierzenia są tak autentyczne, szczere, a przede wszystkim dramatyczne, że trudno byłoby przejść wobec nich obojętnie. Więc chociaż miałam nieco inne plany na najbliższe publikacje to daję im pierwszeństwo. Zapraszam do przeczytania listu Pani Moniki. „Po przeczytaniu ostatniego Pani… Czytaj dalej

Komunikacja między wymiarami – różne możliwości

  Otrzymałam bardzo interesujący list od Czytelniczki, która doświadczyła kontaktu ze zmarłym ojcem w sposób bardzo nietypowy. Postaram się streścić dla Państwa tę historię gdyż mail jest długi i pisany językiem emocji, a więc nieco chaotycznie. Otóż ojciec Anety doznał rozległego udaru mózgu. Lekarze bardzo się starali, ale do chwili śmierci nie odzyskał już przytomności. Przez wiele lat zmarły prowadził firmę razem ze swoim wspólnikiem. Firma przynosiła spore dochody, a ojciec Anety był jej głównym filarem. Jego nagłe odejście wywołało ogromne zamieszanie. Aneta też udzielała się w firmie ojca, ale nie miała tak wysokich kompetencji jak on. W tym okresie… Czytaj dalej

Eutanazja – kwestia etyczna czy praktyczna?

    W korespondencji od Państwa przewija się temat eutanazji. Bardzo poruszył mnie list od Pana Z., Czytelnik wyrzucał sobie, że zabrakło mu odwagi i nie skrócił cierpień swojego śmiertelnie chorego ojca, który błagał go o to wielokrotnie. „Mam na utrzymaniu dzieci, co stałoby się z moją rodziną, gdybym poszedł do więzienia? W Polsce eutanazja jest traktowana jak zabójstwo. Z drugiej strony do końca życia będę śnił o moim ojcu, błagającym o litość i kolejną dawkę morfiny.” Eutanazja to trudny temat, ale skoro zostałam „wywołana do tablicy” to postaram się szczerze i w zgodzie z własnym sumieniem napisać, co o… Czytaj dalej

Duszy nie ogranicza czas i przestrzeń

    Otrzymałam bardzo interesujący list od Pani Marty mieszkającej na Florydzie. Ponieważ tekst jest dość długi postaram się go dla Państwa streścić. Otóż Marta przebywa w Stanach już od kilkunastu lat. Ułożyła sobie szczęśliwie życie, ma męża i dwóch synów. W Częstochowie mieszkają jej rodzice i do swojej śmierci mieszkała również babcia, która odeszła w zeszłym roku dożywając sędziwego wieku. Dzień, który zrelacjonuje, nie zapowiadał się jakoś niezwykle. Marta wprawdzie czuła dziwny niepokój i nawet przez moment pomyślała, czy aby z babcią wszystko w porządku? Jednak wir codziennych obowiązków wciągnął ją niemal natychmiast, nie pozostawiając miejsca na roztrząsanie duchowych… Czytaj dalej