Polska Mapa Nieba

„Mapa nieba” to druga książka znakomitego neurochirurga Ebena Alexandra. W pierwszej publikacji pod znamiennym tytułem „Dowód” autor zrelacjonował własne przeżycia dotyczące śmierci klinicznej i odniósł się do nich, jako naukowiec i lekarz.

„Mapa nieba” przedstawia relacje osób, które w ten czy inny sposób dotknęły nieznanego. Eben Aleksander opatrzył te relacje bogatym komentarzem, sięgając po argumenty zarówno do nauk starożytnych jak i najnowszych odkryć z takich dziedzin jak psychologia, fizyka czy medycyna. Jestem przekonana, że to niezwykle ważna wręcz przełomowa pozycja, potwierdzająca tezę o naszej duchowej głębi, która jest nam tak samo przypisana jak fizyczność ciała.

Wydawnictwo Znak Pod hasłem „Stwórzmy polską Mapę nieba” oddaje do Państwa dyspozycji platformę, która umożliwi wszystkim dzielenie się swoimi doświadczeniami w tej jakże pasjonującej materii. Dodam jeszcze, że przewidziano nagrody !

Jeśli pragniecie Państwo poznać szczegóły proszę kliknąć TUTAJ

Kilka słów sprostowania

Mili moi Czytelnicy!

W środę byłam gościem w programie „Pytanie na śniadanie” emitowanym na kanale TVP2.

, (jeśli chcesz zobaczyć ten program kliknij TUTAJ)

Na podstawie Państwa komentarzy i otrzymanych maili zorientowałam się, że doszło do nieporozumienia. Część osób przypisało autorstwo prezentowanej tam książki mojej skromnej osobie. Śpieszę, zatem wyjaśnić, że „Mapa nieba” to druga książka autorstwa doktora Ebena Alexandra. Jest to amerykański neurochirurg, który przeżył śmierć kliniczną. Doświadczenie to miało ogromny wpływ na jego życie i zaowocowało książką pod tytułem „Dowód”. Obie pozycje ukazały się nakładem wydawnictwa Znak.

„Dowód” bardzo do mnie trafia. Autor pisze od serca i nie da się ukryć, że wydając tą książkę zaryzykował cały swój dorobek naukowy i zawodowy. Wydaje się, że celem i istotą jego życia jest dać świadectwo prawdzie. Robi to w pięknym stylu.

Całą sytuację zamierzam potraktować, jako dobrą wróżbę na przyszłość. Rzeczywiście pracuję nad książką, chociaż chyba nie do końca będzie to tematyka i gatunek, jakiej większość osób się po mnie spodziewa. Zapewniam, że jeśli ten wiekopomny dla mnie moment nadejdzie, Czytelnicy tego bloga dowiedzą się o tym, jako pierwsi.

Przy okazji dziękuję serdecznie wszystkim osobom, które po obejrzeniu programu napisały do mnie. Dziękuję Wspaniałym Przyjaciołom, którzy dodali mi otuchy i odwagi. Dziękuję za otrzymane dowody życzliwości i sympatii. Jesteście kochani !

Olbrzymie podziękowania kieruję również do Pani Redaktor Marzeny Rogalskiej, która okazała się niezwykle ciepłą osobą i bardzo ułatwiła mi zadanie.