Żałoba musi mieć swój kres

Częstym tematem państwa listów jest żałoba i różnego rodzaju rozterki związane z uroczystościami pogrzebowymi. Postanowiłam zebrać te wątki w jeden i odpowiedzieć na kilka listów jednocześnie. Zaznaczam, że nie czuję się w tych sprawach arbitrem, gdyż jedynym nieomylnym sędzią jest serce lub jak kto woli sumienie każdego z nas. Skoro jednak pytania zostały skierowane do mnie to czuję się zobligowana, aby na nie odpowiedzieć. Temat pierwszy: kremacja Syn Marty chorował na białaczkę i zmarł w wieku 21 lat. Zgodnie z wolą zmarłego ciało poddano kremacji. Na dzień dzisiejszy połowa rodziny obraziła się na matkę, która potraktowała ciało syna jak: cytuję… Czytaj dalej