Piękna choć dramatyczna historia narodzin

Drodzy Państwo czytając list od Pani M., który zamieszczam poniżej przypomniałam sobie pewną rozmowę. Młodego księdza zapytano czemu modlił się przez całą noc? Odparł: moja siostra rodziła pierwsze dziecko i w ten sposób chciałem ją wspierać. Wierzę, że kiedy drzwi życia otwierają się bardzo szeroko to siłą rzeczy i drzwi śmierci muszą się uchylić. Pięknie powiedziane. Moment porodu to rzeczywiście szczególny czas. Bardzo mnie drażni nazywanie tego cudu „czynnością fizjologiczną”. Owszem jesteśmy istotami z krwi i kości, ale również nosimy w sobie boską cząstkę, która pozwala czuć i rozumieć więcej. Tekst jest dość obszerny, jednak zdecydowanie wart przeczytania i przemyślenia…. Czytaj dalej

Andrei Moreira „Leczenie, samouzdrawianie. Spojrzenie medycyny spirytystycznej”

Andrei Moreira  „Leczenie, samouzdrawianie. Spojrzenie medycyny spirytystycznej”

Andrei Moreira jest lekarzem specjalizującym się w homeopatii . Przewodniczy Stowarzyszeniu Lekarzy Spirytystów Stanu Minas Gerais. Dzięki jego publikacji po raz pierwszy miałam okazję głębszego poznania idei medycyny spirytystycznej. Idei, którą można streścić w kilku słowach: „zdrowie to rzeczywiste połączenie człowieka ze Stwórcą” Nie jest tajemnicą, że medycyna holistyczna jest mi bardzo bliska. Z doświadczenia wiem, że część osób ma wątpliwości natury etycznej lub religijnej i dla tego nie korzysta z pomocy homeopatów oraz naturoterapeutów posługujących się na przykład Reiki. Podłoże tych obiekcji jest dla mnie nie do końca zrozumiałe, co nie zmienia faktu, że takowe istnieją. Główna zastrzeżenie budzi… Czytaj dalej

Ile historii może opowiedzieć jedna książka ?

Ksiązki mają swoją historię, oczywiście im są starsze tym opowieść jest dłuższa.   Dostałam kiedyś w prezencie  bardzo stary egzemplarz Atlasu Anatomii Człowieka dla studentów medycyny. Pomyślałam sobie; na co mi taka książka w dodatku napisana po niemiecku? Darczyńcą była moja koleżanka na stałe wyjeżdżająca z kraju. Dawała z całego serca i w głębokim przekonaniu, że sprawi mi przyjemność. Nie mogłam tego daru odrzucić. Książka przeleżała parę tygodni na półce aż któregoś dnia robiłam porządki i pomyślałam, że czas najwyższy, aby do niej zajrzeć. Okładka była podniszczona, ale w środku ksiązka prezentowała się dużo lepiej – przez tyle lat jej… Czytaj dalej