Wokalistka

Dzisiaj pragnę opisać historię mojego kolegi Piotra. Byliśmy rówieśnikami,Piotr studiował medycynę. Jego rodzina nie należała do biednych, ale mimo wszystko z trudem wytrzymywała ciężar finansowania tych studiów. W związku z tym Piotr dorabiał wszędzie gdzie się tylko dało. Był to okres, kiedy spółdzielnie studenckie działały pełną parą. Pewnego dnia otrzymał nieco zaskakującą propozycję pracy: przygotowanie zwłok do ceremonii pogrzebowych. Długo się nie namyślał. Ze zwłokami ludzkimi miał już kontakt, a oferowana płaca była przekonująca. W chwili obecnej branża usług pogrzebowych oferuje  profesjonalnych wizażystów, wówczas ta gałąź usług nie była tak rozwinięta. Pewnego razu spotkałam Piotra u Doroty naszej wspólnej koleżanki…. Czytaj dalej