Czy OBE może być niebezpieczne?

    Na prośbę jednego z Czytelników poruszam temat OBE. W Internecie można znaleźć mnóstwo artykułów poświęconych tej tematyce. Jak to w sieci bywa, najczęściej autorzy wpisów reprezentują poglądy skrajne. Z jednej strony mamy hura optymistów, którzy niczym ślepy koń na Wielkiej Pardubickiej nie widzą żadnych przeszkód. Cóż, doświadczenie życiowe uczy, że nie ma takiej dziedziny, która spełniałaby kryterium „dobre dla każdego”. Nawet sport w swojej lekkiej, rekreacyjnej wersji nie służy wszystkim. Również ci szczególnie predysponowani do jego uprawiania, muszą ze względów fizycznych, zdecydować się na konkretną dyscyplinę. Ostatecznie trudno wyobrazić sobie naszych wspaniałych mistrzów w pchnięciu kulą, wijących się… Czytaj dalej

Poza ciałem – kolejne relacje

Jestem niezwykle wdzięczna wszystkim osobom, które opisują i przesyłają do mnie swoje relacje z pobytu poza ciałem. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu z Was jest to ogromny wysiłek, ponieważ wymaga powrotu myślami do traumatycznych przeżyć. Każdy przekaz porusza mnie do głębi, jednak list Joanny sprawił, że oniemiałam. Po prostu nigdy do tej pory nie spotkałam podobnego opisu. „Prawie rok temu w dramatycznych okolicznościach przyszła na świat moja córka. To, co przeżyłam fizycznie i mentalnie zmieniło mnie chyba na całe życie. Przed porodem należałam do osób twardo stąpających po ziemi i nie interesowałam się zupełnie zjawiskami paranormalnymi. Po porodzie mój… Czytaj dalej

Zawsze warto rozmawiać

W świątecznym numerze Gazety Wyborczej, a konkretnie w dodatku Duży Format ukazał się artykuł „Zmartwychwstańcy” w całości poświęcony relacjom osób po śmierci klinicznej. Muszę przyznać, że przed publikacją pytano mnie, czy aby na pewno jest to słuszne i czy warto poruszać taką tematykę na łamach periodyku preferującego specyficzny światopogląd. Myślę, że zawsze warto rozmawiać, a kreowanie nowych podziałów na określone sorty w dziedzinie duchowości nie ma najmniejszego sensu. Zresztą, podziałów w tym kraju mamy wystarczająco wiele i czas szukać przestrzeni wspólnej, gdzie wszyscy jesteśmy po prostu równymi sobie wędrowcami, którzy poszukują Prawdy i odpowiedzi na pytania fundamentalne. Każdy szuka tak… Czytaj dalej

Szpital po drugiej stronie ziemskiej rzeczywistości – wzruszająca relacja

Kochani! Po publikacji tekstu „Byłem jak hologram” w komentarzach na Facebook’ u pojawiła się bardzo interesująca relacja Pani Aleksandry. Doszłam do wniosku, że po pierwsze nie wszyscy Czytelnicy korzystają z FB, a po drugie, że tak wartościowy tekst zostanie niejako przykryty innymi komentarzami. Napisałam, zatem do Aleksandry, prosząc ją o zgodę na publikacje jej historii bezpośrednio na blogu. Zgodziła się i opisała również drugą śmierć kliniczną, której doświadczyła wiele lat później. O ile pierwsza relacja jest niemal wzorcowa w swoim przebiegu, o tyle druga ma wymiar mistyczny i jest niezwykle poruszająca.   „Pierwszą śmierć kliniczną miałam po wypadku, a reanimowano… Czytaj dalej