Bardzo poważna sprawa

Bardzo długo zastanawiałam się czy powinnam opisać ten przekaz duchowy. Nie angażuję się politycznie i nawet jeśli zdarzają mi się widzenia o przebiegu zdarzeń przyszłych lub minionych, związane z tą sfera życia, pomijam je milczeniem. W tym wypadku postanowiłam uczynić wyjątek. Nie tylko ze względu na temat, ale i na osobę. We śnie odwiedziła mnie Baba Vanga (Bułgarska prorokini i uzdrowicielka, żyła w latach 1911-1996). Sen zaczął się przepięknie. Stałam na olbrzymiej łące. Po prawej stronie widać było wzgórza, po lewej rozciągał się gęsty las. Na skraju łąki leżał zwalony pień drzewa. Przysiadła na nim przygarbiona staruszka. Wywiązała się między… Czytaj dalej

Usunięto posąg Światowida ze schroniska na Ślęży

Stali czytelnicy zdążyli się już zapewne zorientować, że góra Ślęża i sąsiadująca z nią Radunia to dla mnie miejsca szczególne. Podziwiam ich piękno i czerpię z ogromnych zasobów energetycznych, jakie posiadają. Kocham to miejsce. Zdarzyło mi się w tym roku wspinać na szczyt w towarzystwie koleżanki Barbary, która powiedziała: popatrz na tą mgłę, głazy ze znakami solarnymi, poczuj ten klimat całą sobą.Przecież to polski Avalon! Miała rację i w tej sprawie i w wielu innych. Dowiedziałam się właśnie, że usunięto replikę posągu Światowida, która znajdowała w schronisku na szczycie Ślęży. Osobiście nie badałam okoliczności, w jakich do tego doszło. Jednak… Czytaj dalej

Wyjątkowa opiekunka – spotkanie na Ślęży

Ślęża to góra legenda, ośrodek kultu solarnego, miejsce mocy. ”Od około 1300r. p.n.e. istniał na szczycie Ślęży monumentalny kamienny krąg, otaczający miejsce kultu poświęcone bóstwu słonecznemu. Wierzono, że na górze zamieszkują bogowie, dlatego też wykorzystywano ją, jako centrum kultowe. Nic dziwnego, że Ślężę zaczęto nazywać w publikacjach śląskim lub słowiańskim Olimpem.”* Kiedy udało mi się dojechać do Sobótki, a następnie po mozolnej wspinaczce znaleźć na szczycie tej niezwykłej góry odczułam niewyobrażalny spokój i spełnienie. Postanowiłam, że spróbuje nie tyle medytować, co maksymalnie otworzyć się na to miejsce. Mogę śmiało powiedzieć, że los mi sprzyjał. Dwie grupy głośnych kolonistów oddaliły się… Czytaj dalej