Jestem smutna i wstrząśnięta

Wydarzyła się potworna rzecz. Zestrzelono samolot, zginęło kilkuset niewinnych ludzi. Na Ukrainie trwa regularna wojna, a nas raczy się sloganami o „separatystach” rosyjskich. Jesteśmy utrzymywani w stanie permanentnego ogłupiania. Karmieni tematami zastępczymi typu: rozterki moralne pewnego ginekologa lub mord drogowy ( tak nazywam wszystkie wypadki popełnione przez pijanych lub naćpanych kierowców) dokonany przez jakiegoś celebrytę. Takie rzeczy dzieją się każdego dnia i gdyby komuś nie zależało na rozdmuchiwaniu tematu to pozostałyby niezauważone. Jestem wstrząśnięta i łączę się w serdecznym, głębokim współczuciu z Rodzinami ofiar tej potwornej tragedii. Wrażenie jest tym większe, że dzisiejszej nocy śniłam bardzo dziwny sen. Stałam na… Czytaj dalej