Tam i z powrotem ?

Na wstępie zacytuję fragment korespondencji otrzymanej od czytelniczki Biura Duchów: „Pamiętam, że kiedyś miałam pacjentkę z doświadczeniem śmierci klinicznej. Pobierałam jej krew podczas przyjęcia na oddział, kiedy przyznała, że przyszła na kolejną operację tylko na prośbę dzieci. Sama jakiś czas wcześniej była „na tamtym świecie” i było jej tak dobrze, że nie chciała wracać – zrobiła to ze względu na dzieci. Teraz nie boi się śmierci, a raczej jej wyczekuje. To było dla mnie niezwykłe doświadczenie i żałuję teraz, że wtedy nie porozmawiałam z nią na ten temat dłużej.” Po przeczytaniu całego maila zdałam sobie sprawę, że temat ludzi przewlekle… Czytaj dalej

„Musimy rozumieć więcej aby bać się mniej.”

„W życiu nie ma rzeczy, których należy się bać, są tylko rzeczy, które trzeba zrozumieć. Musimy rozumieć więcej aby bać się mniej.” Maria Skłodowska Curie   Sporo przestrzeni na tym blogu poświęciłam zagadnieniom śmierci klinicznej, co jest zrozumiałe bo to temat bliski memu sercu. Pragnę przedstawić inne przypadki w których również doszło do wyjścia poza ciało. Z medycznego punktu widzenia nie są one aż tak spektakularne, a ich przebieg czasami pozostaje wręcz niezauważalny dla otoczenia. Nie zmienia to faktu, że spontaniczne (odruchowe) opuszczenie ciała, świadczy dobitnie o tym, że dusza, jako kwintesencja naszej osobowości, jest z ciałem połączona, ale nie… Czytaj dalej