Andrzej Maria Marczewski „Moje realizacje Teatru Karola Wojtyły”

Andrzej Maria Marczewski „Moje realizacje Teatru Karola Wojtyły”

Miłośnikom teatru Andrzeja Marii Marczewskiego przedstawiać nie trzeba. Wybitny reżyser, artysta, co do którego określenie „twórca wielkiego formatu” wydaje się cokolwiek przyciasne. Doceniany nie tylko przez krytykę i widzów, ale również przez Ministerstwo Kultury, czego dowodem jest odebrany kilka dni temu Medal Gloria Artis, przyznawany najwybitniejszym postaciom świata kultury i sztuki. Dobrze, że i w tej instytucji znajdują się ludzie, którzy dostrzegają różnice między sztuką pisaną przez duże S, a tak zwaną awangardą, generującą owo duże S jedynie, w rozchodzącym się szerokim echem, słowie skandal. Pozwoliłam sobie na tę uwagę, ponieważ mnie, skromnego obserwatora rzeczywistości, irytują nieprzemyślane działania wspomnianego ministerstwa…. Czytaj dalej

Być jak Shirley MacLaine – na scenie Teatru ŚwiętochłOFFice

  Nie ma sztuki (tej przez duże S) bez duchowości i duchowości bez sztuki. Jestem o tym głęboko przekonana, ponieważ nic nie jest w stanie poruszyć najsubtelniejszej części naszego jestestwa, tak skutecznie jak sztuka. Z tego powodu, kiedy dane mi jest uczestniczyć w wyjątkowym widowisku artystycznym, wspominam o tym na stronach bloga. Na deskach Teatru ŚwiętochOFFice wystawiono sztukę „Być jak Shirley MacLaine”. Tytuł nieprzypadkowy, gdyż postać głównej bohaterki Stephanie ma w sobie wiele z osobowości i charyzmy słynnej amerykańskiej aktorki. Jak powszechnie wiadomo, Shirley przyznaje się do wielu paranormalnych doświadczeń, co znalazło wyraz w napisanych przez nią książkach, a także… Czytaj dalej