Dobre życie po złym życiu

Otrzymałam poruszający list od Izabeli, która niedawno poddała się regresji w hipnozie. Ciekawa sesja, prowadząca bohaterkę w strefę wewnętrznego Cienia. Niechętnie przyznajemy się do jej istnienia, błędnie interpretując własne odczucia lub emocje, które skrywa. Nie da się jednak zaprzeczyć, że Cień to część naszej osobowości. Zanim oddam głos Izabeli, dodam tylko, że podjęcie przez nią próby dotarcia do wcześniejszych reinkarnacji, nie było podyktowane pustą ciekawością. Izabelę, od najmłodszych lat dręczyły dziwne i przerażające sny, od których nie potrafiła się uwolnić. W końcu postanowiła skorzystać z tego rodzaju terapii. „Szukając odpowiedzi na pewne dręczące mnie pytanie trafiłam na Twojego bloga. Coś… Czytaj dalej

Żałoba musi miec swój kres cz.II

W komentarzach pojawiły się opinie, że żałoba, zwłaszcza ta po stracie dziecka nigdy się nie kończy. Drodzy Przyjaciele (bo tak myślę o Czytelnikach) śmiem się z tą opinią nie zgodzić. W tym życiu dane mi było pożegnać kilka bardzo bliskich mi osób i proces żałoby dotknął także mnie. Poza tym, zajmując się doradztwem życiowym spotkałam wiele osób, które również przez to przechodziły, więc miałam okazję obserwować jak ludzie sobie radzą lub nie radzą w podobnej sytuacji. Absolutnie nie czuję się autorytetem, po prostu częściej niż inni stykam się z traumą śmierci. Pamiętajcie proszę, że piszę ten tekst bez oceniania, za… Czytaj dalej