Jeśli chcecie poznać mnie lepiej

Mili moi! Wróciłam z warsztatów zmęczona, ale szczęśliwa. Nauczyłam się wielu nowych rzeczy i poznałam wspaniałych ludzi. Ajurweda ma bogatą historię i kolosalną przyszłość. Traktuje człowieka i jego dolegliwości holistycznie uwzględniając również aspekty duchowe. Fascynująca filozofia i przebogaty program leczenia. Polecam! Miłą niespodzianką jest świeżo opublikowany wywiad ze mną zamieszczony w dziale „Strefie Tajemnic” przez redakcję Onet.pl. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się czegoś więcej o mojej skromnej osobie zapraszam do lektury. Udanego dnia!

Tytułem informacji

Moi Drodzy! Wyjeżdżam na tygodniowe warsztaty z Ajurwedy. Bardzo się na ten wyjazd cieszę. Jednak z doświadczenia wiem, że nie będę miała sposobności ani warunków, aby sprawdzać pocztę i odpisywać na maile. Proszę, więc o cierpliwość i wyrozumiałość. Po powrocie nadrobię zaległości. To dla mnie piękny, fascynujący ale i forsowny wyjazd. Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko !

Wielkie podziekowania dla Was wszystkich !

Moi Drodzy! Śpieszę poinformować Was, że blog Biuro Duchów został dodany do Loży Kultowej. http://www.blog.pl/znani/Loza-kultowa     Jest to możliwe tylko dzięki ogromnemu wsparciu, jakie otrzymuję z Waszej strony. Ta dobra energia pozwala mi pisać i odpowiadać na wielką ilość emaili, jaką odbieram prawie każdego dnia.. Blog to dla mnie taka swoista przygoda życia – cieszę się, że mogę dzielić ją z Wami!

Wiara jako klucz do rzeczywistości

„Wiara jest kluczem do rzeczywistości. Prawie zawsze uważamy granice naszej wyobraźni i naszej fantazji za granice wszechświata. Ale jeśli niewiele wiemy i równie mało mamy fantazji, wówczas świat, w którym żyjemy, jest bardzo ograniczony. Wraz z każdym uprzedzeniem, które pokonujemy, staje się on nieco większy i piękniejszy.”* Każdego dnia jakieś treści przyjmujemy lub odrzucamy. Nasz mózg nieustannie przetwarza i weryfikuje informacje. Kierujemy się przy tym bardzo często nie twardą logika, ale wiarą ,emocjami, sympatią bądź antypatią. Taka jesteśmy skonstruowani. Jeden z czytelników bloga napisał „ Nic nie ma po śmierci, człowiek to mięso- a wy wierzycie w te bzdury o… Czytaj dalej

To wszystko z miłości …

Jest to przekaz , który otrzymałam kilka tygodni temu. We śnie znalazłam się w lesie , siedziałam na wielkim pniu drzewa obok mnie zobaczyłam starszego pana o bardzo przyjemnej powierzchowności. Zapytałam go kim jest i czego oczekuje. Przedstawił się jako Marian i poprosił o wysłuchanie . Kiedy Marian urodził się ta miejscowość była wsią , dopiero za Czerwonej Polski uzyskała prawa miejskie. Jego rodzice byli ludźmi zamożnymi, posiadali dużo ziemi i bydła .Ojciec był wielkim konformistą i współpracował z każdą władzą i ustrojem jaki na tym terenie nastawał. Mawiał ,że nic nie ma znaczenia tylko ziemia …Kiedy Marian wszedł w… Czytaj dalej