Nie łatwo jest być medium!

Jest to historia z życia mojego znajomego radiestety. Nieoczekiwanie zadzwoniła do niego siostra. To była dramatyczna rozmowa. – Piotrek proszę cię przyjedź, Tomasz jest w szpitalu. – Co się stało siostrzyczko? – Wczoraj przyjmował pacjentki do późna, znalazła go pani Henia, wiesz ona wieczorami sprząta. – Izuniu, ale, w czym ja ci mogę pomóc, nie jestem lekarzem. – Piotrek, proszę przyjedź i sprawdź ten gabinet swoimi metodami. Tomasz zostanie w szpitalu przez kilka dni, a ja mam klucze. – Podejrzewasz, że przebywanie tam szkodzi Tomkowi? – Jestem pewna, kiedy poprzednio źle się poczuł, zrobili mu dziesiątki badań i diagnoza jest… Czytaj dalej

Abramek

Pan Staszek, który opowiedział mi tę historię pojawił się w firmie, gdzie pracowałam, aby zbadać bilans – był biegłym rewidentem. Starszy pan po siedemdziesiątce, ale sprawny fizycznie, że o intelekcie nie wspomnę. Nawiasem mówiąc powinnam w tym momencie życzyć sobie i czytelnikom, abyśmy w tak świetnej formie doczekali sędziwego wieku. Obawiałam się przebiegu naszej współpracy. Z jednej strony ja młoda adeptka zawodu, z drugiej biegły rewident, a więc absolutna pierwsza liga w księgowości. Niepotrzebnie się stresowałam, gdyż pan Staszek okazał się człowiekiem nie dość, że wyrozumiałym to jeszcze obdarzonym poczuciem humoru. Był to czas krótko przed Barbórką i na jednej… Czytaj dalej

Historia kryminalna z duchem w tle

Historię tą opowiedziała mi zaprzyjaźniona starsza pani. Dzieje się ona w latach osiemdziesiątych, kiedy półki sklepowe świeciły pustkami, a zdobycie wielu produktów graniczyło z cudem.   Ten rok był dla Marka szczególny. Praktycznie w jednym miesiącu pożegnał ojca, którego bardzo kochał i poznał Annę, nową asesor w prokuraturze rejonowej, gdzie pracował. W tej energiczniej i zawsze wesołej kobiecie zakochał się od pierwszego wejrzenia. Dla matki Marka, Haliny również był to czas niełatwy. Z jednej strony odetchnęła, bo synowi starokawalerstwo już raczej nie groziło, ale śmierć Adama, z którym przeżyła wiele wspólnych lat była wielką traumą. Halina często chodziła na cmentarz… Czytaj dalej

„Tu zaszła zmiana w scenach mojego widzenia”*

Historia ta wydarzyła się w rodzinie zagorzałych ateistów, ludzi nauki z upodobaniem negujących wszystko, co nie mieści się w światopoglądzie materialistycznym.   Główne postaci to Teresa, lekarz dermatolog, ordynator szpitala i jej mąż Andrzej inżynier architekt. Świetna para, dobrane małżeństwo. Obydwoje ambitni i bardzo pracowici. Andrzej wyjechał w delegacje i już w czasie jej trwania poczuł się źle. Gorączka, ogólne rozbicie i dziwne zaczerwienienie na udzie, nie bolesne, ale dokuczliwe. W drodze powrotnej prosił swojego kolegę Piotra, aby prowadził samochód, bo sam nie był już w stanie. Jak łatwo się do myśleć, żona zbadała go i zdiagnozowała, tzw. różę. Pocieszyła… Czytaj dalej

Ile historii może opowiedzieć jedna książka ?

Ksiązki mają swoją historię, oczywiście im są starsze tym opowieść jest dłuższa.   Dostałam kiedyś w prezencie  bardzo stary egzemplarz Atlasu Anatomii Człowieka dla studentów medycyny. Pomyślałam sobie; na co mi taka książka w dodatku napisana po niemiecku? Darczyńcą była moja koleżanka na stałe wyjeżdżająca z kraju. Dawała z całego serca i w głębokim przekonaniu, że sprawi mi przyjemność. Nie mogłam tego daru odrzucić. Książka przeleżała parę tygodni na półce aż któregoś dnia robiłam porządki i pomyślałam, że czas najwyższy, aby do niej zajrzeć. Okładka była podniszczona, ale w środku ksiązka prezentowała się dużo lepiej – przez tyle lat jej… Czytaj dalej