To wszystko z miłości …

Jest to przekaz , który otrzymałam kilka tygodni temu. We śnie znalazłam się w lesie , siedziałam na wielkim pniu drzewa obok mnie zobaczyłam starszego pana o bardzo przyjemnej powierzchowności. Zapytałam go kim jest i czego oczekuje. Przedstawił się jako Marian i poprosił o wysłuchanie . Kiedy Marian urodził się ta miejscowość była wsią , dopiero za Czerwonej Polski uzyskała prawa miejskie. Jego rodzice byli ludźmi zamożnymi, posiadali dużo ziemi i bydła .Ojciec był wielkim konformistą i współpracował z każdą władzą i ustrojem jaki na tym terenie nastawał. Mawiał ,że nic nie ma znaczenia tylko ziemia …Kiedy Marian wszedł w… Czytaj dalej

Guwernantka która zmieniła wszystko

Historia dzieje się kilka lat przed wybuchem II Wojny Światowej. Jej główny bohater Pan Michał jest inżynierem i zostaje wysłany przez dyrektora fabryki w delegację. Powodem jego wyjazdu  jest spotkanie z właścicielem dużego majątku ziemskiego  na wschodnich rubieżach Rzeczpospolitej. Bogaty ziemianin wyraził bowiem chęć zakupu nowoczesnych acz drogich maszyn rolniczych. Pan Michał ma przedstawić ofertę i sfinalizować ewentualną transakcję. Dzień podróży zapowiadał się przepięknie. Michał wsiadł do pociągu pełen wiary w sukces tej wyprawy. Dyrektor obiecał mu nie tylko dużą premię, ale i awans, jeśli wszystko zostanie załatwione po jego myśli. W miarę przebytych kilometrów niebo pochmurniało, a Michała zaczęły… Czytaj dalej

Znak z zaświatów

Moja historia powinna się  zacząć od słów z pozoru banalnych – miałam wyjątkową Babcię. Byłyśmy ze sobą bardzo silnie związane i nie mam tu na myśli tylko sfery uczuciowej. Miałyśmy częste kontakty telepatyczne i z perspektywy mojej obecnej wiedzy śmiem twierdzić, że również karmicznie nasze spotkanie nie było przypadkowe . W chwili śmierci babcia miała lat 97, a ja ledwie kilkanaście.Dożyła swoich lat w pełnej sprawności intelektualnej, a ciało odmówiło współpracy dopiero dwa tygodnie przed śmiercią. Czasami rozmawiałyśmy o „życiu po życiu”, duszy i innych tego typu zagadnieniach. W pewnym momencie Babcia powiedziała ” jak będę po drugiej stronie to… Czytaj dalej