Dlaczego jestem spirytystą ? G.Melusson

Otrzymałam niedawno od wydawnictwa RIVAIL kolejna książkę, którą pragnę Państwu przedstawić oraz zgodnie z obietnicą ofiarować osobie, która wyrazi chęć jej przeczytania i poinformuje mnie o tym drogą poczty elektronicznej. Autorem jest Georges Melusson, jeden z najbardziej znanych spirytystów w okresie przedwojennym, a jej tytuł to „Dlaczego jestem spirytystą”. Można by rzec, że tytuł mówi sam za siebie. Faktycznie mamy tu do czynienia z bardzo osobistą wiwisekcją autora, który momentami z rozbrajającą szczerością, analizuje swoją długa drogę od sceptyka kontestującego spirytyzm do entuzjasty tej dziedziny. Jest w tym bardzo autentyczny i szczery. Poprzez własne badania oraz doświadczenia wprowadza czytelnika w … Więcej

Sen kryształowy – Atlantycki ?

Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami przekazem, jaki otrzymałam kilka lat temu. We śnie znalazłam się na plaży będącej częścią wyspy. Niebo było dziwnie zachmurzone, ale woda w morzu spokojna i przejrzysta. Wokół mnie wielu ludzi krzątało się w pośpiechu. Nie były to jednak działania chaotyczne, a raczej dobrze zorganizowana ewakuacja. Ludzie wsiadali do niedużych łódek, którymi podpływali do gigantycznego statku, unoszącego się na falach. Nie był to statek, jaki kiedykolwiek wcześniej widziałam. Kształtem przypominał Zeppelina lekko spłaszczonego przy krawędziach. Łódki wraz z pasażerami wpływały do jego luku załadunkowego. Wewnętrzny głos kazał mi podążyć w głąb lądu. Znalazłam się w … Więcej

Połączone dusze – czy tylko u bliźniąt?

Bliźnięta były i są przedmiotem zainteresowania czy wręcz fascynacji. Mimo postępu nauki i medycyny patrzymy zdumieni, kiedy w naszą stronę biegną dwa identyczne maluchy. Fizycznie  są dosłownie nie do odróżnienia. Jest to bez dwóch zdań związek nie tylko cielesny, ale też duchowy.Tajemnicza nić, która łączy umysły i dusze. Bliźnięta potrafią stworzyć własny język albo porozumiewać się bez słów. Jeśli jedno jest w niebezpieczeństwie drugie to po prostu wie. Poznałam w pracy panią, która miała bliźniaczą siostrę i opowiadała mi, że kiedy jej bliźniaczka zaczęła rodzić swoje pierwsze dziecko, ją z domu rodziców zabrało pogotowie z bólami podbrzusza, które trwały praktycznie … Więcej

Ochorowiczówka – miejsce zapomniane ?

Szczególnym dla mnie zrządzeniem losu znalazłam się w Wiśle.Miasto malowniczo położone i wszystkim dobrze znane. Oczywiście korzystając z okazji odwiedziłam miejsca związane z jakże niedocenianą obecnie postacią Juliana Ochorowicza. Ten uczony, wynalazca, psycholog i niestrudzony badacz zjawisk parapsychicznych jest bez wątpienia jednym z najznamienitszych mieszkańców w historii miasta. W roku 1905 wybudował słynną willę „Ochorowiczówkę”, w której gościł miedzy innymi Bolesława Prusa, Władysława Reymonta czy Marię Skłodowską – Curie wraz z jej mężem Piotrem. Miejsce to najwidoczniej emanowało szczególnie twórczą energią skoro Reymont napisał tam pierwszą część „Chłopów”, a Prus zyskał inspirację do swojej wielkiej powieści „Faraon”. Nadmienić warto, że … Więcej

Nie łatwo jest być medium!

Jest to historia z życia mojego znajomego radiestety. Nieoczekiwanie zadzwoniła do niego siostra. To była dramatyczna rozmowa. – Piotrek proszę cię przyjedź, Tomasz jest w szpitalu. – Co się stało siostrzyczko? – Wczoraj przyjmował pacjentki do późna, znalazła go pani Henia, wiesz ona wieczorami sprząta. – Izuniu, ale, w czym ja ci mogę pomóc, nie jestem lekarzem. – Piotrek, proszę przyjedź i sprawdź ten gabinet swoimi metodami. Tomasz zostanie w szpitalu przez kilka dni, a ja mam klucze. – Podejrzewasz, że przebywanie tam szkodzi Tomkowi? – Jestem pewna, kiedy poprzednio źle się poczuł, zrobili mu dziesiątki badań i diagnoza jest … Więcej

Abramek

Pan Staszek, który opowiedział mi tę historię pojawił się w firmie, gdzie pracowałam, aby zbadać bilans – był biegłym rewidentem. Starszy pan po siedemdziesiątce, ale sprawny fizycznie, że o intelekcie nie wspomnę. Nawiasem mówiąc powinnam w tym momencie życzyć sobie i czytelnikom, abyśmy w tak świetnej formie doczekali sędziwego wieku. Obawiałam się przebiegu naszej współpracy. Z jednej strony ja młoda adeptka zawodu, z drugiej biegły rewident, a więc absolutna pierwsza liga w księgowości. Niepotrzebnie się stresowałam, gdyż pan Staszek okazał się człowiekiem nie dość, że wyrozumiałym to jeszcze obdarzonym poczuciem humoru. Był to czas krótko przed Barbórką i na jednej … Więcej

Historia opowiedziana sercem

Moi Drodzy! Otrzymałam wiele wiadomości, za które dziękuję! Opisujecie swoje własne doświadczenia i historie waszych bliskich. Zawsze znajduję w nich wiele emocji i prawdy. Ta szczerość właśnie czyni je niezwykłymi. Ponieważ nie czuję się właścicielką tego blogu, a co najwyżej gospodynią, oddaję część przestrzeni tylko dla Was.Dzisiaj pierwsza wzruszająca opowieść. Jednocześnie zaznaczam, że Pani podpisująca się, jako „Kasia” wyraziła zgodę na publikacje – inaczej być nie może, obustronne zaufanie jest bezcenne. * Różne rzeczy mi się w życiu przydarzyły i nauczyły mnie nie negować zjawisk, których nie można zmierzyć, zważyć czy uchwycić na taśmie. Mój dziadek zmarł 11 lat temu. … Więcej