„Sumienie zawsze mamy przy sobie „

Jakiś czas temu opisywałam historie pewnego obrazu, który bardzo namieszał w życiu właściciela. Opowiedziała mi ją moja koleżanka Małgosia. Dzisiaj proponuję jeszcze jedną opowieścią tym razem dotyczącą bezpośrednio Małgosi. Kilka lat temu Małgosia wraz z mężem podjęli decyzje o zakupie domu. Mieli już serdecznie dosyć wynajmowanych mieszkań, które często kryły różne niespodzianki. Od tych natury technicznej do współlokatora nie z tego świata. Przyszłość materialna rodziny rysowała się bardzo optymistycznie, jednym słowem nie było, na co czekać.  Sprawą znalezienia domu, który spełniałby kryteria lokalizacyjne i miał sensowny metraż zajęła się Małgosia. Obejrzała wiele budynków jednak żaden nie wydawał się odpowiedni. Kiedy … Więcej

Wycieczka do Pragi

Opiszę dzisiaj historię opowiedzianą mi przez moja koleżankę. Bardzo żałuje, że nie chciała sama przelać na papier swoich doświadczeń. Niestety nie dała się namówić. Małgosia od lat bardzo interesuje się ezoteryka, medycyną naturalną oraz Feng Shui. Stara się leczyć siebie i bliskich metodami naturalnymi i dba o ochronę energetyczną domu. Nie zajmuje się tymi dziedzinami zawodowo, jednak bezsprzecznie posiada dużą wiedzę i doświadczenie. Małgosia ma starszą siostrę Annę, która od wielu lat mieszka poza granicami kraju. Dwa lata temu siostra zaproponowała jej wspólna wycieczkę do Pragi. Wszystko składało się znakomicie. Mąż Anny razem z synem udali się na męską wyprawę … Więcej

Uparta Hanka i latające kapelusze

Uparta Hanka i latające kapelusze

Historia, którą chcę dzisiaj opisać jest moim zdaniem zdumiewająca tak w sferze zjawisk paranormalnych jak i obyczajowych. Niestety nie zawsze uczucia do kolejnych dzieci, które przychodzą na świat w jednej rodzinie, są tak samo ciepłe. Natalia poznała Andrzeja na szkoleniu organizowanym przez centralę banku, w którym obydwoje pracowali. Andrzej rozwiedziony, starszy o dziesięć lat, dyrektor oddziału. Natalia absolwentka rachunkowości i zarządzania, świeży nabytek działu księgowego. Śmiało można powiedzieć, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Dwoje ludzi stworzonych dla siebie. Niebawem Natalia przeprowadziła się do mieszkania Andrzeja. Żyli razem bardzo szczęśliwie i zgodnie, istna sielanka. Andrzej proponował Natalii zawarcie małżeństwa, … Więcej

Czy można uciec przeznaczeniu ?

Niedawno w jednym z programów poświęconych „modzie i urodzie” wspomniano osobę Pani Agnieszki Kotlarskiej. Wygrała ona konkurs piękności, co otworzyło jej drogę do kariery w prestiżowych agencjach modelek. Jej twarz zdobiła okładki kluczowych dla tej branży magazynów, zatrudniali ją najlepsi projektanci. W roku 1996 miała zarezerwowany lot do Paryża. Tuż przed planowanym wylotem termin pokazu przełożono. Pani Agnieszka zmieniła swoją rezerwację. Samolot, którym pierwotnie miała lecieć eksplodował, a katastrofy nie przeżył nikt. Pisano o tym szeroko w prasie krajowej. Pamiętam nawet wywiad w kolorowym czasopiśmie gdzie Pani Agnieszka mówiła, że czuje się jakby podarowano jej drugie życie, że przewartościowała wszystko … Więcej

Muzykalny Wiktor – wierny przyjaciel

Ciekawych opowieści pan Stefan zna, co niemiara. Nie ma w tym nic dziwnego. Przeżył zesłanie na Syberię gdzie stracił rodziców. Wstąpił do armii polskiej tworzonej w ZSRR i przeszedł cały szlak bojowy do samego Berlina. Dzisiaj opiszę historię, która najbardziej do mnie przemówiła.   Pan Stefan służył w oddziale rozpoznawczym, czyli tak zwanym zwiadzie. Mówił dobrze po niemiecku, co stanowiło spory atut. Wśród towarzyszy broni szczególnie przyjacielskie relacje nawiązał z Wiktorem. Mieli te same smutne doświadczenia z zesłania. Wiktor był człowiekiem wyjątkowo inteligentnym. Poza tym posiadał słuch absolutny. Przed wybuchem wojny rozpoczął studia w konserwatorium muzycznym, niestety niedane mu było … Więcej

Wybór Klary

Wybór Klary

Wyobraźmy sobie starą kamienicę, wybudowana grubo przed Pierwszą Wojną Światową. Piękna fasada, pieczołowicie odrestaurowane detale. Z pozoru nie różni się niczym od innych tego typu budynków. Jedynie dodatkowy mieszkaniec, o którego istnieniu przekonani są lokatorzy, zwłaszcza ci starszej daty, czyni to miejsce szczególnym. Mówi się, że choćby na całej ulicy nie poruszyła się jedna gałązka to Klara, bo tak ma na imię bohaterka dzisiejszej historii, robi przeciąg i trzaska okiennicami z całej siły, jakby chciała dać upust swojej złości. Dodam, że okna do dnia dzisiejszego pozostały drewniane, ponieważ na plastikowe nie zgodził się konserwator zabytków. „Klara od Żydów „ ma … Więcej

Co się wydarzyło w starym młynie ?

„ To nie śmierć wyrządza największą szkodę w życiu. Największą szkodę wyrządza nam to, co umiera w nas za życia „ Norman Cousins W małej miejscowości żyła wdowa samotnie wychowująca swoją córkę. Mieszkały w domku, do którego przynależał sad i niewielkie poletko. Matka, aby utrzymać siebie i dziecko sprzedawała owoce i warzywa, plony własnej pracy. Zbierała również zioła, z których sporządzała medykamenty leczące różne przypadłości. Kobieta owdowiała bardzo wcześnie. Jednak była szczęśliwa, bo na tym świecie towarzyszył jej ktoś tak kochający i niezwykły jak jej dziecko. Dziewczyna była śliczną delikatną blondyneczką. Lecz mimo swoich kilkunastu lat zachowała umysłowość dziecka. Kochała … Więcej