Nie na wszystko jesteśmy gotowi

Pragnę dzisiaj odnieść się do tematu lęku przed kontaktem z duchami. Nawet jeśli są to duchy bliskich nam osób w momencie pełnej lub częściowej materializacji wpadamy w panikę. Zdarza się, że samo przypuszczenie iż osoba zmarła znajduje się blisko nas napawa trwogą i prowokuje reakcje, których sami po sobie byśmy się nigdy nie spodziewali. Mam wrażenie, że źródłem tego lęku sterują dwa mechanizmy. Pierwszy z nich to przekaz kulturowy. Od najmłodszych lat dowiadujemy się od osób, którym ufamy, że dusza ludzka istnieje i jest nieśmiertelna. Słuchamy opowieści z dreszczykiem bądź to z ust naszych dziadków, bądź na przykład na obozach … Więcej

Islam to nie tylko religia.

Podczas tegorocznych wakacji spędziłam dwa tygodnie w Niemczech. Miałam okazję przyjrzeć się z bliska aktualnej sytuacji i wysłuchać głosu tak zwanych zwykłych obywateli tego kraju. Bez dwóch zdań Niemcy mają powody do niezadowolenia i nie dziwię się narastającej wśród nich niechęci do Muzułmanów. Szkoda tylko, że polskie media głównego nurtu, nazywają ludzi mówiących głosem rozsądku neonazistami i islamofobami. Niemcy widzą, co dzieje się z ich krajem i na własnych barkach dźwigają ciężar utrzymania kolejnych emigrantów, a tych przybywa w zastraszającym tempie. W wielu gazetach i portalach pojawiły się publikacje dziennikarzy krajowych i zagranicznych, którzy przypominają (wypominają?) Polakom emigracyjną przeszłość. A … Więcej

Nic na siłę, proszę nic na siłę!

Piszecie Państwo do mnie w różnych sprawach. Otrzymuję korespondencję od osób, które niedawno utraciły kogoś bliskiego i szukają wsparcia oraz odpowiedzi na dramatyczne pytanie; dlaczego On/Ona musiał odejść? Dlaczego dobrzy ludzie cierpią i umierają w męczarniach? Czasami proszona jestem o pomoc w wyjaśnieniu okoliczności śmierci. Jeśli jestem w stanie zawsze staram się pomóc. Spora grupa Czytelników dzieli się ze mną swoimi przeżyciami z pogranicza śmierci lub z szeroko pojętej sfery paranormalnej. Za wszystkie maile bardzo dziękuję. Zdarzają się jednak maile, które bardzo mnie drażnią i napawają niechęcią. Chodzi mi o wiadomości pisane przez ludzi, którzy desperacko pragną nawiązać kontakt z … Więcej

Wielkie święto Bułhakowa ! Spektakl „Bułhakow, Mistrz, Małgorzata” w reżyserii Andrzeja Marii Marczewskiego.

Wielkie święto Bułhakowa ! Spektakl „Bułhakow, Mistrz, Małgorzata” w reżyserii Andrzeja Marii Marczewskiego.

W wieku osiemnastu lat po raz pierwszy przeczytałam powieść Michaiła Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata”. Pokochałam tę książkę miłością pierwszą. Od tej chwili przeczuwałam, że czeka nas wiele wspólnych lat, powrotów i rozstań, niełatwych pytań i jeszcze trudniejszych odpowiedzi. Jednym słowem skomplikowany lecz głęboki związek. Mijały lata, zmieniałam się ja i moja relacja z tą niezwykłą książką. Po młodzieńczej fascynacji, przyszedł czas na dojrzałą refleksje. Patrząc z nowej perspektywy pojęłam mistyczny i metafizyczny wymiar prozy Bułhakowa. Pełni jego geniuszu nie obejmie chyba nikt. Książka Bułhakowa miała sporo adaptacji filmowych i teatralnych. Nie tak wiele jednak, jak można by się spodziewać, zważywszy … Więcej

Betty J. Eadie „Po schodach do nieba”

Betty J. Eadie „Po schodach do nieba”

Wszyscy znamy powiedzenie „życie jest najlepszym nauczycielem”. Po lekturze książki autorstwa Betty J. Eadie, doszłam do wniosku, że paradoksalnie śmierć i doświadczenia z pogranicza posiadają ogromną wartość dydaktyczną. Wiedza jaką pozyskujemy w tym szczególnym stanie i niezwykłym czasie pozwala wrócić do świata fizycznego na nowych zasadach, z nową perspektywą. Po takim doświadczeniu nic nie będzie takie jak dawniej.   Na skutek perypetii rodzinnych, mała Betty znalazła się w szkole z internatem prowadzonej przez zakonnice. Z tamtego okresu wyniosła przekonanie, że Bóg to osoba niecierpliwa i zagniewana. Poznała Boga, który nie kocha bezwarunkową miłością tylko obserwuje i osądza. Dorosła Betty, jako … Więcej

Opętania w czasach współczesnych

Jakiś czas temu otrzymałam wiadomość od Pani, która podejrzewa, że jej siedemnastoletnia bratanica została opętana. Dziewczyna po serii niepokojących incydentów objęta została opieką psychiatry. Jej stan stopniowo pogarszał się (obecnie przebywa w zakładzie zamkniętym), a zaordynowane leki jedynie otępiają, nie przynosząc wymiernych korzyści. Pani opisała szczegółowo znaki i symbole znajdujące się w pokoju dziewczyny oraz cytowała słowa wykrzykiwane przez nią jak w transie. Dziewczyna podczas jednego z napadów okaleczyła się i własna krwią namalowała pentagram. Zdarza jej się mówić językami, których nie rozumie nikt z obecnych. I choć opis tej sytuacji przypomina scenariusz horroru klasy B to niestety jest prawdziwy. … Więcej

Bardzo poważna sprawa

Bardzo długo zastanawiałam się czy powinnam opisać ten przekaz duchowy. Nie angażuję się politycznie i nawet jeśli zdarzają mi się widzenia o przebiegu zdarzeń przyszłych lub minionych, związane z tą sfera życia, pomijam je milczeniem. W tym wypadku postanowiłam uczynić wyjątek. Nie tylko ze względu na temat, ale i na osobę. We śnie odwiedziła mnie Baba Vanga (Bułgarska prorokini i uzdrowicielka, żyła w latach 1911-1996). Sen zaczął się przepięknie. Stałam na olbrzymiej łące. Po prawej stronie widać było wzgórza, po lewej rozciągał się gęsty las. Na skraju łąki leżał zwalony pień drzewa. Przysiadła na nim przygarbiona staruszka. Wywiązała się między … Więcej