Odpowiadam na Państwa Pytania cz.5

Jak zwykle po opublikowaniu poprzedniego wpisu pojawiły się kolejne pytania. Proszą Państwo o bardziej precyzyjny opis świata po drugiej stronie oraz istot tam przebywających. Pojawiają się też pewne kontrowersje, jako, że część osób po przeżyciach z pogranicza, utrzymuje, iż przeszła w stan li tylko duchowy. Świat, który dane mi było zobaczyć był jak najbardziej materialny i rzeczywisty. Śmiem twierdzić, że było to miejsce przeznaczone dla tych, którzy potrzebują nauki lub swego rodzaju rehabilitacji. Jestem przekonana, że ciężkie ciosy, jakie spadają na ciało mogą odcisnąć swoje piętno znacznie głębiej. Zwłaszcza, jeśli życiowy dramat, choroba czy inne hiobowe doświadczenia mają przebieg chroniczny…. Czytaj dalej

Odpowiadam na Państwa pytania cz.4

Po raz kolejny dziękuję za wszystkie wiadomości od Państwa. Niestety nie jestem w stanie pisać częściej, nad czym ubolewam. Cóż życie nakłada swoje ograniczenia. Często powtarzającym się pytaniem jest: „ Jak wyglądał świat, który Pani widziała? „ Oraz „Czy nie wydaje się Pani, że to jednak była iluzja umysłu. Przecież relacje wielu osób w tej kwestii różnią się od siebie i to często znacząco. Moim zdaniem powinny być zgodne” Drodzy Państwo proszę wyobrazić sobie taką sytuację. Trzech Aborygenów, (którzy o Polsce wiedzą tyle, że istniej) zostaje przetransportowanych na teren naszego kraju. Jeden ląduje w Bieszczadach, drugi w Warszawie, a trzeci… Czytaj dalej

Odpowiadam na Państwa pytania cz.3

Mili Państwo dziękuję za wszystkie maile i jeszcze raz proszę o cierpliwość. Postaram się, aby żadne pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Jedno z pytań troszkę mnie zaskoczyło: „Czy Pani ma pretensje do lekarza, który nie chciał już Pani reanimować?” Drodzy Państwo lekarz, o którym wspomniałam robił to, co do niego należało. Miał tylko mniej samozaparcia niż jego kolega. Przecież od tamtych zdarzeń minęło grubo ponad dwadzieścia lat. Wtedy używana była inna aparatura, obowiązywały zapewne kompletnie inne procedury medyczne itd. Absolutnie nie mam żadnych pretensji, opieka medyczna była świetna i wszyscy bardzo się starali. Pracownicy szpitala okazali mi dużo serca. Poza… Czytaj dalej

Odpowiadam na Państwa pytania cz.2

Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na kolejne pytania z długiej listy, jaka Państwo stworzyliście i poszerzacie każdego dnia. Na początek pytanie, które zawiera w sobie kwintesencję wielu podobnych: „Jak postrzegała Pani swoje fizyczne ciało, które reanimowano? Czy było dla Pani istotne, czy raczej obojętne i nie utożsamiała się Pani z nim?” Po pierwsze miałam pełną świadomość, że ciało, na które patrzę jest moim ciałem. Jeśli mam obrazowo przedstawić odczucia wobec cielesnej powłoki, którą czasowo opuściłam to stosunek do niej znalazłby przełożenie w takich kategoriach jak: mój komputer, mój samochód, mój ulubiony kubek. Owszem jestem z daną rzeczą związana – lubię swój… Czytaj dalej

„Sumienie zawsze mamy przy sobie ” cz. II

Przedstawiam dalszy ciąg historii „domu przy wierzbach”. Pani Marylka postanowiła wyjechać w podróż sentymentalna do krainy dzieciństwa. Urodziła się we Lwowie i chciała koniecznie odwiedzić swoje ukochane miasto oraz dawno niewidzianych przyjaciół. Małgosia obawiała się czy starsza pani wytrzyma trudy podróży. Pani Marylka nie ustąpiła. – Jeśli nie teraz to, kiedy? Młodsza już nie będę.- Odpowiedziała stanowczo. Małgosia pomogła jej załatwić wszystkie formalności, razem wybrały się na zakupy. Pani Marylka chciała ofiarować przyjaciołom piękne i bardzo osobiste prezenty. Ona i jej mama zawdzięczały tej rodzinie życie. Po powrocie Marylka odwiedziła Małgosię hojnie obdarowując lwowskimi pamiątkami i przepysznymi słodyczami. Małgosia z… Czytaj dalej