Wyjątkowa opiekunka – spotkanie na Ślęży

Ślęża to góra legenda, ośrodek kultu solarnego, miejsce mocy. ”Od około 1300r. p.n.e. istniał na szczycie Ślęży monumentalny kamienny krąg, otaczający miejsce kultu poświęcone bóstwu słonecznemu. Wierzono, że na górze zamieszkują bogowie, dlatego też wykorzystywano ją, jako centrum kultowe. Nic dziwnego, że Ślężę zaczęto nazywać w publikacjach śląskim lub słowiańskim Olimpem.”* Kiedy udało mi się dojechać do Sobótki, a następnie po mozolnej wspinaczce znaleźć na szczycie tej niezwykłej góry odczułam niewyobrażalny spokój i spełnienie. Postanowiłam, że spróbuje nie tyle medytować, co maksymalnie otworzyć się na to miejsce. Mogę śmiało powiedzieć, że los mi sprzyjał. Dwie grupy głośnych kolonistów oddaliły się … Więcej

Sen kryształowy – Atlantycki ?

Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami przekazem, jaki otrzymałam kilka lat temu. We śnie znalazłam się na plaży będącej częścią wyspy. Niebo było dziwnie zachmurzone, ale woda w morzu spokojna i przejrzysta. Wokół mnie wielu ludzi krzątało się w pośpiechu. Nie były to jednak działania chaotyczne, a raczej dobrze zorganizowana ewakuacja. Ludzie wsiadali do niedużych łódek, którymi podpływali do gigantycznego statku, unoszącego się na falach. Nie był to statek, jaki kiedykolwiek wcześniej widziałam. Kształtem przypominał Zeppelina lekko spłaszczonego przy krawędziach. Łódki wraz z pasażerami wpływały do jego luku załadunkowego. Wewnętrzny głos kazał mi podążyć w głąb lądu. Znalazłam się w … Więcej

Wniebowstapienie przez piekło w cieniu krzyża

Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami treścią przekazu, który otrzymałam kilka dni temu. Jest to dla mnie przebogate i bardzo specjalne doświadczenie. Zacznę od tego, że wiele lat temu, jako mała dziewczynka, kolonistka, pojechałam na wycieczkę razem z całą grupą. Niewiele z tego wielogodzinnego maratonu zapamiętałam. Wąskie, klaustrofobiczne korytarze, dziwny zapach i pomnik poświęcony więźniom obozu koncentracyjnego. Ludzi tych zmuszano do niewolniczej pracy, a kiedy zabrakło im sił mordowano. Ich ciała pozostały w wielu zasypanych korytarzach. Pomnik znajdował się w podziemnej sali, przedstawiał sylwetki ludzi leżące w stężeniu pośmiertnym i okryte białym płótnem. Nie wiem, kto jest autorem tej pracy, … Więcej

Portret damy i jej tajemnica

      Tą historię jestem w stanie opisać tylko skrótowo gdybym miała rozwinąć wszystkie wątki to byłby gotowy materiał na powieść, a nie na blog. Zdarza mi się, chociaż niezwykle rzadko, udać do kogoś, aby na miejscu tzn. w jego lokum pracować z kartami.Unikam takich sytuacji gdyż dywinacja wymaga pewnych elementów, które mogę sobie zapewnić tylko w domu. Jednak ludziom i ich potrzebom należy wychodzić naprzeciw. Kilka lat temu znalazłam się w mieszkaniu pewnej starszej pani, która miała problemy z poruszaniem się na dalsze odległości. Osoba niezwykle miła, elokwentna i kulturalna. Na imię miała Grażyna. Sama przyjemność obcowania z … Więcej

Heroizm w czasach ciemności

Przekaz otrzymany około 2-3 lat temu – wracam do niego aby w ten skromny sposób upamiętnić osobę, której heroiczna postawa pozostawiła we mnie niezatarty ślad.   Znalazłam się w pobliżu dworca PKP w moim rodzinnym mieście.Przy betonowym ogrodzeniu stał starszy pan, ubrany był w bardzo charakterystyczny sposób. Czapka obszyta futrem, chałat, szal modlitewny, nosił pejsy – jednym słowem ortodoksyjny żyd.Gestykulował nerwowo i cały czas spoglądał przez otwory w ogrodzeniu. Podeszłam do niego zastanawiając się, co tym razem  będzie mi dane? Starszy pan odezwał się pierwszy: pani patrzy! Jak psa zabili i jak psa zakopali, a tu zaraz kirkut niedaleko! Jak … Więcej