Życie po życiu, a sprawa zwierząt

    Cieszę się, że wśród czytelników mojego bloga jest tak wielu miłośników zwierząt. Zachęcana licznymi mailami jeszcze raz pozwolę sobie odnieść się do sprawy zwierzęcego „życia po życiu”. Żyjemy w świecie cyber-technologii, mieszkamy w betonowych domach, a nasze stopy nie znają miękkości trawy. Bardzo często Naturę traktujemy jako wroga, który złośliwie niszczy chodniki siejąc w szparach chwasty, wroga który „nasyła” na nas tornada, deszcze i śnieżyce. Stawiając siebie ponad wszelkim stworzeniem uzurpujemy sobie prawo do „czynienia sobie Ziemi poddaną”. Okazjonalnie zachwycamy się pięknem krajobrazu, ale nie czujemy się jego częścią. Kiedy wyjeżdżamy na wycieczkę w góry czy do lasu,… Czytaj dalej

O tak zwanym wywoływaniu duchów raz jeszcze

  Ponieważ wstrząsnęły mną dwie wiadomości otrzymane w krótkim odstępie czasu postanowiłam wrócić do tematu, który był już poruszany na blogu. Oddam teraz głos Czytelnikom: Michałowi i Kamili, a do treści tych historii odniosę się w podsumowaniu. Uprzedzam, że tekst będzie wyjątkowo obszerny. „W listopadzie ubiegłego roku przydarzyła mi się bardzo dziwna i nieprzyjemna historia. Chciałbym za pomocą Pani bloga ostrzec ludzi, zwłaszcza młodych takich jak ja, przed tak zwaną tabliczką Ouija. Nie wiem, może są ludzie, którzy potrafią używać tego przedmiotu w bezpieczny sposób. Jednak, kto się nie zna niech tego nie rusza. Moja dziewczyna Aga ma ciotkę o… Czytaj dalej

Sen nas otwiera

Często dzielicie się Państwo ze mną swoimi doświadczeniami, wrażeniami, a nawet opisujecie sny. Dla mnie wszystkie te przypadki to po prostu dowody na istnienie komunikacji między-wymiarowej. Komunikacji, która może odbywać się na wielu poziomach  naszej świadomości jak i podświadomości. Bardzo często zdarza się, że tak żyjący jak i nieżyjący przekazują nam we śnie wiadomości. Sam mechanizm zasypiania, snu wraz z kolejnymi fazami oraz powstawanie tak zwanych marzeń sennych został zbadany i opisany w literaturze fachowej. Interpretacja snów, zapoczątkowana przez badania Zygmunta Freuda, nie jest bynajmniej domeną naszych czasów. Znane są senniki (księgi snów) pochodzące z Asyrii, Babilonii czy Egiptu. Ludzie… Czytaj dalej

Historia pewnej niezwykłej kobiety

Historia, która opisuję została mi przekazana przez babcię mojej koleżanki podczas rozmowy telefonicznej dosłownie kilka dni temu. Moja rozmówczyni Pani Krystyna urodziła się na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. Jej ojciec był weterynarzem, a mama położną. Te jakże praktyczne i potrzebne zawody w znacznym stopniu ułatwiły im przetrwanie najgorszych czasów. Mieszkali w pięknej, malowniczo położonej miejscowości, gdzie ludność ukraińska, polska i żydowska żyła bez większych konfliktów. Ich najbliższą sąsiadką była pani Żukowa nauczycielka matematyki. Wspaniały pedagog, osoba całym sercem oddana swoim uczniom. Po wybuchu wojny, kiedy ludność żydowska została pomordowana na miejscu lub wywieziona, a Polakom w niewybredny często sposób, dawano do… Czytaj dalej

Dylematy moralne

Rozmawiałam niedawno z pewną panią. Znamy się z widzenia, pani Maria jest osobą niezwykle pogodną, więc kiedy zobaczyłam ją smutną i zadumaną, nie mogłam przejść obojętnie i nie zapytać, co jest tego powodem. Powiedziała, że ma ciężko chorą kuzynkę. Jej krewna zmaga się z jedną z tych dolegliwości, które postępują wolno, ale ich skutki są nieodwracalne. Z upływem czasu kuzynka będzie wymagała coraz szerszego zakresu opieki. Jej jedyna córka wstąpiła do zakonu i kończy okres nowicjatu. Zakon o regule klauzurowej, co oznacza, że po złożeniu ślubów wieczystych nie opuści murów zgromadzenia do końca żywota swego. Nie na darmo w dawnych… Czytaj dalej