Cuda małe i wielkie

Po lekturze książki Erica Matax’a zaczęłam zastanawiać się nad cudami jakich doświadczyłam we własnym życiu i cudami jakie stały się udziałem osób mi bliskich lub po prostu znajomych. Postanowiłam przytoczyć kilka historii, wydaje mi się, że będą swoistym suplementem do książki E. Matax’a. Zacznę od dwóch, sytuacji jakie przydarzyły się osobie dobrze mi znanej. Na wstępie jednak trzeba zaznaczyć, że Małgorzata, która jest główną bohaterką tych historii, to osoba niezwykle zorganizowana i szalenie poważna. Przy tym konsekwentna i oczywiście odpowiedzialna. Można by rzecz ludzkie wydanie szwajcarskiego zegarka. Małgosia przeżyła dwie historie, których w żaden sposób nie potrafi wytłumaczyć nie włączając … Więcej

Samobójstwo – krzyk rozpaczy

W korespondencji od Państwa często przewija się temat samobójczej śmierci bliskiej osoby. Przez wieki Kościół katolicki traktował ten czyn jako grzech śmiertelny, a żeby jeszcze bardziej podkreślić jego wagę, ludzi którzy targnęli się na swoje życie chowano poza terenem cmentarza, często koło śmietnika lub przy samym murze cmentarnym. Pochówek w niepoświęconej ziemi, jako rodzaj wykluczenia ze wspólnoty miał odstraszać inne osoby przed zamachem na własne życie. Na dzień dzisiejszy KK przyjmuje, że samobójstwo jest wynikiem choroby psychicznej i samo w sobie nie stanowi aktu odrzucenia Boga. Mimo to osoby wierzące obawiają się o dusze swoich bliskich, co widać nawet na … Więcej

Czy można przewidzieć przyszłość?

Czy można przewidzieć przyszłość?

W komentarzach do poprzedniego wpisu pojawiło się ciekawe pytanie :   „Pani Beato a czym, według Pani, jest to zaglądanie w przyszłość? Czy to odczytanie jednego z wielu scenariuszy, który akurat „wpadł” nam do głowy czy też przyszłość jest z góry zaplanowana a my nie możemy już nic zmienić? „ Postaram się odpowiedzieć najlepiej jak potrafię. Pragnę jednak podkreślić, że są to moje prywatne przemyślenia i absolutnie nie uważam się za samozwańczego i nieomylnego znawcę wszechrzeczy. Jak mawia mój znajomy „kosmos jest zbyt wielki, żeby można było coś ostatecznie zaplanować ”. W jego wersji jest to opinia mocno podbudowana pokładami … Więcej

„Druga szuflada” czyli opera mydlana po polsku

„Druga szuflada” czyli opera mydlana po polsku

Dzisiejsza historia opowiada nie tylko o doświadczeniu paranormalnym, ale odnosi się również do sfery obyczajowej. Generalnie stronię od tematów, które dotykają wprost kwestii religijnych . Chociaż wiadomo, że każda instytucja tak wyznaniowa jak i świecka nie uniknie patologii. Jak wspomniałam nie jestem Charlie. Czasami jednak pewnych wydarzeń przemilczeć się nie da, trudno też dyskutować z faktami. Moja rozmówczyni ma na imię Agata, jej mąż jest lekarzem, a jego brat księdzem. Agata mówi o sobie przekornie „urodzona heretyczka”  . Przez swoje małżeństwo weszła do rodziny, w której praktyki religijne były istotne, a posiadanie w swoim gronie księdza podkreślane i reklamowane zawsze … Więcej

Wszechstronnie utalentowany Karol

Przedstawiam dzisiaj opowieść, którą miałam przyjemność wysłuchać osobiście. Streściłam ją nieco i prezentuję, aby po raz kolejny zwrócić uwagę na to jak nomen omen, żywy jest kontakt z „tamtym światem” i jaki wpływ może wywierać na naszą rzeczywistość. Niejednokrotnie rozwój wypadków, bez tej ingerencji były zupełnie inny. Z doświadczenia wiem, że wiele osób zawdzięcza sporo wskazówkom i radom otrzymanym od zmarłych. Niektórzy poprawę standardu życia, inni inspirację do działania, a są i tacy, którzy zawdzięczają ocalenie od śmierci. Moja rozmówczyni to Pani Anna, jej brat ma na imię Karol. Rodzice Pani Anny wychowali się w sierocińcu. Pochodzili z bardzo dobrych … Więcej

Pod Kukułką

Pod Kukułką

W związku z historią, którą pragnę dzisiaj opisać, nurtuje mnie pewna kwestia. Czy między zwierzęciem, a duchem może dojść do swego rodzaju mistycznej relacji? Z wielu różnych teorii przemawia do mnie ta: zwierzęta nie maja wolnej woli w tym sensie, że nie dostrzegają różnic moralnych między swoimi czynami. Innymi słowy skoro ich nie pojmują to nie są zdolne do świadomego wyboru między dobrem, a złem. Służą osobie, która w jakimś sensie ma nad nimi władzę. Jeśli dodatkowo założymy, że autonomia świata pozagrobowego jest ogromna i śmiało można powiedzieć, że rządzi się on własnymi prawami to właściwie taka sytuacja jest możliwa. … Więcej

Płaczka – opowieść czytelniczki

  Bohaterka dzisiejszej historii ma na imię Anna. Rzecz dzieje się niespełna dwa lata temu.     Telefon od kuzyna odebrała późno w nocy. Zawiadamiał ją o śmierci swojego ojca, a jej wuja oraz o planowanym terminie pogrzebu. Anna była zszokowana, przecież niedawno widziała wujka Zbyszka, który wyglądał kwitnąco, oczywiście jak na swój wiek. Nie zmrużyła oka aż do rana. Przeglądała stare albumy. Wujek zawsze pomagał jej rodzicom. Zawdzięczała mu bardzo wiele od letnich wakacji, spędzanych w jego domu po stypendium, które pozwoliło jej ukończyć studia. Oczywiście sama przed sobą przyznawała, że wujek był postacią kontrowersyjną. Dla niej dobroczyńca i … Więcej